• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2012

reklama
się porobiło..

As, Karolinka - kciuki mocno zaciśnięte!!

Fiore - najlepiej się odwrócić i nie dyskutować, wejść do domu i puścić sobie wesołą muzykę - poważnie.
a swoją drogą, to miałam wczoraj dzień myślenia o Tobie.. czemu? - zabij mnie, nie wiem. zastanawiałam się dlaczego wybrałaś polskie forum i dlaczego na świecie jest tak, że tracimy takich wspaniałych, młodych ludzi na rzecz innych krajów. dobrze, że mimo odległości można się jednak porozumiewać.
 
fiore ludzie są świetni nie ma to jak empatia, życzę poprawy humorku!
a moja córka właśnie zasypia po raz kolejny przed chwilą wymiotowała do tego od rana mam dziwny ból z tyłu kręgosłupa i nie wiem czy to ucisk na nerw czy co innego
 
Fiore tak to bywa z babami, które za dużo czasu na emeryturze mają a ich jedyną pasją jest sprzątanie i irytowanie innych. Swoją drogą podziwiam, bo ja bym chyba nie ugryzła się w język i powiedziała co myślę.
Co do pakowania torby to ja też jeszcze. Nie mam nic popranego bo nie bardzo mam gdzie suszyć. Umówiłam się natomiast z moją mamą, że jak W. będzie robił malowanie to ja przez ten czas pomieszkam u nich. No i przy okazji zrobię pranie rzeczy dla Małej, bo u rodziców domek z ogródkiem więc jak będzie ciepło to na powietrzu wysuszę, a jak nie to mają duży strych i też da radę. no i od razu sobie poprasuję wszystko.
 
Ja tez sie biore w garsc i jak dostane wkoncu wyplate(po 2 mies) to od razu lece na zakupy po proszek do prania i zaczynam przepierac i prasowac wszystko, bo czas ucieka coraz szybciej a wolałbym miec co nie co gotowe :) Dziewczyny powiedzcie mi czy kupowałyscie juz pieluchy tetrowe? Rozgladalam sie na allegro i jest tego tyle za sama nie wiem ktore wybrac, ceny tez sa rozne. Czym sie one różnia? Ostatnio ogladalam w markecie i te ktore tam mieli byly takie jakis sztuczne, material bardzo nieprzyjemny wiec nie kupilam.:-)
 
Ja nic nie odpowiedzialam babce,bo po pierwsze w tym momencie naprawde jestem myslami gdzie indziej,a po drugie wiem ze najbardziej denerwuje ludzi jak sie jest "olewanymi".Tylko tak z zaskoczenia "dostac po gebie",to czlowiek sie przewroci i ciezko sie pozniej podniesc...tym bardziej wlasnie jak ma inne zmartwienia.Poczulam sie,jakby mnie ktos naprawde z mozliwosci innych zmartwien pozbawil i sprowadzil na swoja planete.Za to moja sasiadka z drzwi naprzeciwko,poszla do tamtej i jej nagadala,dorzucajac ze to nie moj tydzien-widocznie widziala scene i dziekuje ze wstawila sie w mojej obronie:sorry2:Dobrze,ze S nic nie powiedzialam i chyba mu nie powiem,nie chce zebysmy mieli problemy z kimkolwiek.Ja nie lubie konfliktow i od roku,bedac na nowym mieszkaniu z nikim nie mialam,bo zawsze zachowujemy sie jak nalezy i nasze czynnosci wykonujemy.

Ollena mieszkam na polnocy IT kolo romantycznego miasta swiata ;-)Pogoda u nas sloneczna,aczkolwiek wiatr wiejej z polnocnego wschodu,wiec gdyby nie on to bylo by wiecej niz +10'C.
Zanetaa dziekuje za myslenie,widocznie tak musialo byc.

Ja mam torbe do szpitala uszykowana od dawna,rzeczy dla Leo tez,adresy gdzie mozna kupic ciuszki dla wczesniakow tez przyszykowalam mezulkowi,zeby w razie "w",wiedzial gdzie sie przejechac.Chociaz po V mam troche wczesniakowych ubranek,wiec powinno wystarczec.

As nie ma Cie teraz,ale kiedys sie jeszcze pojawisz i moze przeczytasz,wiec wiedz ze mysle o Was w tym momencie i cala pozytywna energie jaka posiadam przesylam Wam do serduszek - i to pewnie nie tylko ja Sloneczko,wiec wierze ze musi byc dobrze,jakolwiek sprawy sie nie potacza! (zreszt wyslalam Ci sms,ale nie mam pewnosci ze dotarl) :* :* &&&
 
Ostatnia edycja:
As trzymam kciuki. Musi być dobrze.

A Ty Fiore się starymi, upierdliwymi sąsiadkami nie przejmuj. Jakby miała trochę ludzkich uczuć, a nawet zwykłego taktu to by cicho siedziała i nawet za Ciebie to zrobiła.

A co do torby to ja na razie mam tylko szlafrok i koszulę- prezent od mamy. Co jeszcze potrzeba?
 
reklama
Tak w ogóle to wiem jak to z sąsiadami.Niestety:wściekła/y:.A ta twoja sąsiadka to niby wie,że masz zagrożoną ciążę ale może ma sklerozę.Przypominaj jej o tym przy każdej okazji a nawet nie pytana opowiadaj.Może coś jednak zapamięta:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry