Katasza
Fanka BB :)
Dzięki dziewczyny za wsparcie. To dużo dla mnie znaczy. Sytuacja w domu opanowana. Młody się już przekonał do mnie więc jest dobrze. Trochę się bawimy, trochę jemy. Największym wyzwaniem była zmiana pieluchy
Robiłam to pierwszy raz w życiu i do tego 1,5 rocznemu dziecku.
Siostra jest w szpitalu ale więcej nie wiem. Jak z nią rozmawiałam ostatnio to jej KTG robili. Jak będę wiedziała więcej to się odezwę.
Młody właśnie jest jedzeniem zajęty więc mam chwilę na podczytanie
Siostra jest w szpitalu ale więcej nie wiem. Jak z nią rozmawiałam ostatnio to jej KTG robili. Jak będę wiedziała więcej to się odezwę.
Młody właśnie jest jedzeniem zajęty więc mam chwilę na podczytanie

napewno to miejsce nie zasluguje na miano kliniki
Czyli co??? wywoluja wtedy kiedy jest im to na reke, zeby pacjentka nie przyjechala z bolami w nocy albo w niedziele??? nie rozumiem ich polityki...:-(
Też się pocieszam,że ze swoim będzie inaczej i może nawet śliny przestanę się brzydzić;-);-)
dziecko koleżanki (roczek) było na rączkach u jakichs 10 osób na takim małym przyjęciu, a rozryczało się właśnie u mojego M. Ale się chłopak zdołował... A teraz najlepszy Tatus pod słońcem.. Przy Małej wszystko zrobił od samego początku i był przy tym duzo bardziej opanowany niż ja 
ale fakt jak mój się spręży to wszystko na czas potrafi załatwić więc nadzieja górą