• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Maj 2012

reklama
Witam się w ten piękny dzionek:-).
Ja na dzisiaj mam zaplanowane porządki ,tylko jakoś zebrać się nie mogę ;-).
Pieszczoszka współczuję nie przespanej nocy, ja ostatnio ze snem nie mam problemów , zasypiam tak gdzieś o 23 i tak do 7 spokojnie dosypiam, a mogłabym dłużej gdybym nie musiała wstawać:tak:. Mimo to poł dnia chodzę i ziewam:sorry2:.
Joasia zdrówka życzę , oby przeziębienie szybko odpuściło.
Natalka mi się wczoraj nad ranem sniły straszne głupoty i też nie wiedziałam czy to był tylko sen ;-).
Dorka nie dobijaj mnie;-):-). Trzymam kciuki za dobre wyniki:happy2:.
 
Olisiaa niestety nie wszystkie się przewracają :( Ja już nie śpię bo dzisiaj do laboratorium morfologię zrobić. Bardzo tego nie lubię, bo nie jestem przyzwyczajona do wychodzenia z domu bez śniadania a niestety muszę.

Katasza to tak jak ja nie lubie wyjsc bez sniadania bo jakos mi słabo. Przed ciaza nie miałam z tym problemu. Po ostatnim pobraniu zaraz jak wyszłam jadłam kanapke w drodze do domu bo bym nie dała rady dojsc.Wiec zawsze staram sie zabrac cos do zjedzenia ze soba. &&&&& za pozytywne wyniki
Nie jesteście same dziewczyny. W ciąży tez się tak przyzwyczaiłam do nie wychodzenia na czczo z domu, że jak jedziemy z mężem do laboratorium to jak widzę kolejkę to robi mi się słabo i kręci mi się w głowie. Kiedyś na samym początku ciąży (kiedy jeszcze nie wiedziałam i na teście wyszło za kilka dni) jechałam z bratem tramwajem do sądu, strasznie się śpieszyliśmy a mnie się zrobiło słabo, duszno i zamiast biec na rozprawę musiałam chwilę posiedzieć;-)Wtedy miałam pierwszy sygnał, że może...;-)

Ale dziś piękna pogoda, zaraz się biorę za nadrabianie literatury;-)
Pieszczoszka powodzenia w zakupie
Fiore miło Cię widzieć, odpoczywaj

Kciuki za wszystkie Majówki
 
Ja akurat z tych które bez względu na to czy w ciąży czy przed ciążą zawsze jedzą śniadanie przed wyjściem z domu. Tak mnie rodzice nauczyli. Mama zawsze powtarzała, że nigdy nie wiadomo kiedy po wyjściu z domu się do niego wróci. Więc śniadanie być musi. Do przychodni biorę jakąś przegryzkę, żeby szybciutko po pobraniu krwi coś zjeść.
Dzisiaj jak weszłam do laboratorium to aż zamarłam, bo ludzi stado w kolejce. Niby wisi kartka, że ciężarne, dzieci do 10 roku życia i pacjenci na krzywą cukrową bez kolejki no ale grzecznie stanęłam w ogonku. i tu ku mojemu zaskoczeniu zawołała mnie pani, która stała jako 3 w kolejce i wpuściła mnie przed siebie. Normalnie pełnia szczęścia.
Dobra, odpoczęłam troszkę po zakupach i spacerze to biorę się za sprzątanie. No i pościel wywieszę na rzygownik bo tak pięknie słonko świeci.
 
Cześć Majóweczki!

Ilona - ja kupiłam i do prania i do płukania płyn Dzidziuś. Tego do płukania jeszcze nie przetestowałam (bo dopiero wczoraj nabyłam ;-)). Ja do szpitala ma zabrać dla siebie: 2 koszule nocne (biorę rozpinane), przybory toaletowe, ręczniki, kapcie, klapki pod prysznic, podkłady i podpaski poporodowe, a dla Maluszka maść Linomag, pieluchy (ze 2 tetrowe i flanelowe) no i pampersy. Jeszcze nie wiem jakiej marki kupię pieluszki jednorazowe, ale myślę, że zacznę testować te tańsze - pampersy są strasznie drogie :eek:

Na moją zgagę działa Rennie, wieczorem jak tylko poczułam, że znowu się zaczyna wzięłam jedną tabletkę i przeszło! Przespałam całą noc :-D

Wikasik - dzięki, ja dzisiaj też będę testowała spanie na pół siedząco :tak:

Dorka, Pieszczoszka - mnie też wyszły ostatnio bakterie w moczu, kuracja Furaginem i Uroseptem już za mną, mam nadzieję, że przeszło... zresztą, przy moich problemach z nerkami to żadna nowość :dry::dry::dry:

Dzisiaj znów zostaję sama na prawie cały dzień... Pewnie popiszę trochę magisterki, a później wezmę się za sprzątanie i prasowanie. Posprzątam na raty trochę dziś, resztę jutro, bo nie wyrobię całości od razu :sorry2::sorry2: Na obiad mam już kupione kotlety sojowe, później tylko wyskoczę po jakąś zupkę mrożoną (szpinakowa za mną chodzi, ale nie było ostatnio w Biedronce ani szpinaku, ani gotowej zupy mrożonej :dry::dry:) i zastanawiam się nad jakąś suróweczką do drugiego dania... Jakieś pomysły?:-D

Aaaa właśnie, czy macie zamiar pić napar z liści malin? Jeśli tak, to od kiedy?

Miłego dzionka!
 
U mnie bakterie w moczu,to norma.Biore odpowiednie "mazidlo" i czasem jest lepiej,a czasem bez zmian.Teraz w szpitalu dostawalam antybiotyk,ponoc na "te" sprawy,ale pewnosci nie ma...glupia zapomnialam sie zapytac :sorry2:
Wyszlam z mala do sklepu "pod domem",doslownie 30metrow...i w cienkiej koszulce z dlugim rekawem(de facto czarnej:-p)zgrzalam sie niesamowicie.Wogole czuje sie jak kobieta z menopauza patrzac na uderzenia goraca i zimna,pocenie sie etc... :dry: O innych dolegliwosciach nie bede wspominala,ale malo ich nie ma :sorry:

Czy tylko ja mam "ataki-paniko-podobne" jezeli chodzi o zblizajacy sie "dzien x"? Gorzej niz w pierwszej ciazy,a i w pierwszej mialam problemy...
 
Ostatnia edycja:
Anik ja zamierzam go pić tak gdzieś po 36 tygodniu, mam nadzieję, że faktycznie pomoże:blink:.I też muszę zacząć ćwiczyć te mięśnie kegla o ile nie jest jeszcze za późno:sorry2:.
Ale mi narobiłaś smaka na tą zupę szpinakową :-).
 
reklama
czesc dziewczyny! ale dzis pieknie na zewnatrz! az sie nie chce w domu siedziec. chyba sie gdzies wybiore na spacer, wyboru za duzo nie mam, bo dookola tylko pola ;)
pieszczoszka, bakterie w moczu w ciazy to normalne, tak mi powiedzial gin, ja nogdy nie mialam problemu z nerkami a juz 2 razy powtarzalam badania przez liczne bakterie i na nastepna wizyte musze zrobic posiew. i od 2 miesiecy lykam urinal 2 razy dziennie.
liscie malin tez mam zamiar pic, juz nawet zamowilam sobie, zaczne chyba tez jakos ok. 36tyg.
zdrowka chorowitkom zycze! moj maz od wczoraj chory, oby mnie tylko nie zarazil!
od rana porobilam troche porzadkow, teraz troche odpoczelam i ide je kontynuowac :)
kciuki za wszystkie potrzebujace! milego dnia dziewczynki!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry