• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Maj 2012

reklama
jesli dobrze sie czujesz to mysle ze nic Ci nie bedzie, wez ze soba karte ciąży jezeli macie takie cos w Polsce na wszelski wypadek, w Anglii mam taka ksiazeczke A4 w ktora sa wpisywane wszystkie wyniki i inne opinie jakies, ktora musze miec jak zglaszam sie na wizyte bo bez tej ksiazeczki by nic o mnie nie wiedzieli, wiec jak masz cos takiego to wez ja i jedzcie bezpiecznie :)

mi jak chce sie wymiotowac w aucie to pomagaja chrupki, kilka zjem i przechodzi :)
 
mam taka karte ciazy to wezme! :tak:
Jedynie gdzie stane to pewnie na stacji benzynowej... kurcze boje sie jak to bedzie bo jednak mam chorobe lokomocyjna i awiomarin mi tylko pomagał.. najwyzej wystawie głowe za okno jak pies i wywale jezor he
 
Witam ;))))
Mam pytanie dotyczące skurczy przepowiadających.
To moja pierwsza ciąża nie mam pojecia jak moge je rozponać
proszę o wskazówkę
Pozdrawiam Agnieszka
 
Co do prania, to ja dla pierwszego dziecka prałam w loveli i teraz tak samo. Nastawiam na podwójne płukanie ( bez płynu do płukania). Aż tak sztywne nie są, poza tym po prasowaniu jest lepiej. Oczywiście ciuszki dla dzidzi piorę osobno, bez naszych dorosłych ;) . Nie zamierzam też prać w tych delikatnych dzidziusiowych jakoś mocno długo.

Pieszczoszka oby podróż nie sprawiła kłopotu.

Agugu87 w pierwszej ciąży nie miałam przepowiadających i teraz jak na razie też nie więc nie pomogę.
 
Hej Dziewczyny :D

Dzionek piękny w ZG więc dużo dziś pochodziłam :D Musiałam sobie kupić okulary przeciwsłoneczne bo od łzawienia zrobiły mi się liszaje w kącikach oczu i nie mogę ich doleczyć.
Jak dobrze że nie jestem w ciąży w okresie letnim bo bym umarła z tych upałów. Moja tolerancja organizmu na wysokie temperatury jest bardzo mała więc optymalnie by było gdyby cały czas temp nie przekraczała 24 stopni :P

Zrobiłam dziś sobie GOFRYYYYYYYYYYYY masakra jakie pyszne... ale nie umiem zrobic tak żeby chrupiące były, no ale nic jeszcze się nauczę :D

Dziś wieczorkiem idę na urodziny mojego promotora :D Na prezent kupiliśmy mu 5 kg krówek, irysów i innych ciągutek :P sądzę że będzie zadowolony :P

zaraz pójdę po bitą Śmietanę i dżemik do kolejnej partii gofrów :D

Pozdrówka :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry