George81 duuużo zdrówka dla Ciebie i syna, niech się szybko za ta ospą upora, wiem na świeżo co biedaczyna czuje.
Sambo ja czasami sikam jak opętana!
Citrus jak ja się dowiadywałam, że jakaś celebrytka jest w ciąży to to samo mówiłam: że pozazdrościła mi, nie wytrzymała i pomałpowała ;-) Moja psina schrzania od suszarki na koniec świata!
Elajar no i tak długo się trzymacie :-) oczywiście trzymam kciuki za powodzenie.
ALG no to nieźle co 20 minut? a co masz na myśli pisząc niedługo?
Aisha szkoda, że święta w szpitalu, ale z drugiej strony fajnie, że Cię wypuścili i jest lepiej.
Ja dziś miałam pozwolenie od gin pojechać na szkołe rodzenia, a mieliśmy takie zakończenie: odebranie dyplomów, obejrzenie filmu z porodu, zwiedzenie sali porodowej, sali operacyjnej i sal poporodowych. Po tym zwiedzaniu po raz kolejny uświadomiłam sobie, że to już baaaaaaaaardzo blisko! ałłłłaaa