reklama

Maj 2013 :):)

No nareszcie! Juz nie wiedzialam jak ustawic Enter!

Co u mnie? Znow chora jestem (albo dalej), tylko,ze troche powazniej sie zrobilo: mam zapalenie oskrzeli, gardla I katar. Biore juz drugi antybiotyk, koszmar...Dziwie sie,ze od takiego kaszlu jak mam jeszcze nie odeszly mi wody.

Juz trzeci dzien w domu jestem,ale jutro wracam do pracy:( Jeszcze tylko 2 I pol tygodnia I zaczynam oficjalnie macierzynski!
Moj mlody przepisany do przedszkola blizej domu, bardzo sie ciesze bo ladnie sie zaadaptowal, a myslalam,ze bedzie gorzej.

Sembo, tez bym seks zainicjowala, ale nie mam sily serio:) Bola mnie pachwiny, plecy a jak napadnie mnie kaszel, to nie trzymam siusiu (a takich fantazji, to moj stary chyba nie ma).

Zapo, a Tobie juz chyba czop odszedl, nie? Nanulika, piekne tulipany!
 
Ostatnia edycja:
reklama
George ja mam podobnie, tylko, że kaszel się jeszcze nie rozhulał ale przy kichaniu to bez wkładki byłoby nie ciekawie :szok: toż to jakaś masakra z tym popuszczaniem :sorry:

U mnie też żonkile w wazonie stoją ale chyba dokupię do nich tulipany ;-)
 
George jak dobrze że jesteś!! ostatnie dni myślałam o tobie gdzie się podziewasz!!!

Aniaczek właśnie to jest głupie- jest tyle możliwości ułatwiających poród a i tak się liczy żeby na koniec ułatwić lekarzowi odebranie a nie matce "wyparcie" dziecka!!!!! w ogóle o nas nie myślą...

Citrus ty przynajmniej masz tylko jedno ustrojstwo!!!

Zapo a po co się zmuszać do seksu? jak cię najdzie ochota będzie lepiej smakowało!!!!
 
jeju, ja to bym nawet chciała sexu ale siły nie mam, ledwo się obracam z boku na bok, a mąż łazi nie zadowolony bo ja inicjatywy nie wykazuję, wkurza mnie tym bardziej bo ja mu tłumaczę: jaka inicjatywa? jak się ruszam jak wieloryb, a on z kolei nie inicjuje bo boi się dostać po łapach, i tak błędne koło się robi..... masakra, co wieczór niby się przytulamy ale zero jakiś całusów czy czegoś bardziej w ten deseń... ehh ja już chcę tak czerwiec, to może sobie odbijemy...:tak:
 
chmurka mój ma podobnie :wściekła/y: niby by chciał się posexić ale to żebym ja była jak kocica (najlepiej;-)) tyle, że ja też z trudem zmieniam pozycję z boku na bok a gdzie tu jeszcze jakieś wygibasy :szok:
 
Zapo, to Matyldzie widac dobrze u mamy:) A sluchaj,Ty na cc sie nie umawialas?
Dziewczyny, fajnie,ze nie tylko ja mam 'dylematy' lozkowe. A potem polog, to juz w ogole nedza...
Aska, to pij syrop I dbaj o siebie, bo u mnie to prawdopodobnie wynik niedoleczenia poprzedniej infekcji, a kaszlu takiego, to nigdy jeszcze nie mialam, nie zycze...No I wlasnie wkladek tyle idzie:)
A tak jeszcze a propos kwiatow: wiecie jakie tu kosmiczne ceny sa? Ostatni raz to chyba dostalam po urodzeniu synka, a radosc niestety nie trwala zbyt dlugo.
 
Ja też bym poseksiła, ale jak na razię nie mogę, poza tym mój M. ma opory, że uszkodzi dzieciaka, ale radzimy sobie w inne sposoby ;-)

Idę niedługo do wanny, wyleżeć się.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry