kartagina
Fanka BB :)
rety, ja nawet nie pomyślałam o żadnych przegryzajkach na porodówkę...
ALG na co ty marudzisz?? miło usłyszeć że nie przytyłaś i dobrze wyglądasz!!!! mnie ostatnio kumpela odwiedziła i chyba brak jej pojęcia co sie mówi kobietom w ciąży.. usłyszałam : o rety ale spuchłaś na twarz, i nogi takie grube a brzuch jaki wielki, o! i moja córa przerosła twojego syna!!!!!! gwarant daję że to dużo gorsze!!!
Zapo ile ja bym dała za twoje 13kg zamiast moich 20!!!
Nanu ja nie mam zamiaru czekać na skurcze co 5 min tylko jadę jak się w ogóle zaczną! droga ma jakieś 10km a na IP u nas też sobie można zafundować czekanie z godzinę, to akurat się rozkręci!!!
idę w kimę póki moi na spacerze!
ALG na co ty marudzisz?? miło usłyszeć że nie przytyłaś i dobrze wyglądasz!!!! mnie ostatnio kumpela odwiedziła i chyba brak jej pojęcia co sie mówi kobietom w ciąży.. usłyszałam : o rety ale spuchłaś na twarz, i nogi takie grube a brzuch jaki wielki, o! i moja córa przerosła twojego syna!!!!!! gwarant daję że to dużo gorsze!!!
Zapo ile ja bym dała za twoje 13kg zamiast moich 20!!!
Nanu ja nie mam zamiaru czekać na skurcze co 5 min tylko jadę jak się w ogóle zaczną! droga ma jakieś 10km a na IP u nas też sobie można zafundować czekanie z godzinę, to akurat się rozkręci!!!
idę w kimę póki moi na spacerze!
ale wolę słońce:-)
ciesz się słoneczkiem, a szybciej weekend minie
) i tak nieśmiało planuję jakiś krótki wypad do parku nadmorskiego, tyle tylko żebyśmy podjechali samochodem, bo choć na plażę mamy 20 minut piechotą, to jednak nie na moje siły na tydzień przed zdjęciem szwu... Myślę sobie, że jak podjedziemy, to po prostu usiądziemy na którejś z możliwie najbliższych ławek, pies się wybiega, zrobię sobie parę zdjęć, żeby z brzuszkiem mieć chociaż kilka na pamiątkę (jak mi brzuszek porządnie wywaliło, to byłam już leżąca i niestety nie miałam szans na żadne fotki) i odetchnę świeżym powietrzem. Zazdroszczę tym, które biegają, a najbardziej Zapominajce, że już pojutrze będzie mieć dzidziula przy sobie. Gdyby mnie zaproponowali, to bym szła od razu, już teraz, zaraz!
ale ciąć jakby mnie chcieli to chyba też w jednej chwili bym się zdecydowała!!!:-)
brzuch się napinał, co jakieś 20-30 min i zaczeło mnie kuć w środku na szyjce... nie powiem wystrachałam się że to już ... a mogłobyb jeszcze ze 2 tyg wytrzymac 