wiolonczela42
Fanka BB :)
Chmurka mam podobną sytuację do Twojej , mój lekarz wypisze mi wskazanie do cc jak będe chciała, bo on twierdzi, że zdanie kobiety najważniejsze, ale czy w szpitalu w którym zamierzam rodzić wezmą to wskazanie pod uwagę to już niekonieczniee, bo to zalezy od lekarza dyżurującego. Nie uśmiecha mi się rodzić w szpitalu u mojego gina bo to daleko, i jak sobie pomyśle, że po dwóch dniach po cc mam jechać tyle km to już mnie boli , poza tym wolałabym żeby sprawca był częściej w szpitalu koło mnie, co mi poda dziecko. Pamiętam po pierwszej cesarce, wstawać musiałam po 5 h, wstawałam z łóżka ok 30 min zanim się podniosłam , potem chodziłam jak dzwonnik z notre dame, ale już własciwie zajmowałam się małą, choć nie powiem nie było łatwo, fajnie po cc mieć męza obok siebie , I tak sobie myślałam ze może sn, odczekałam 3 lata , więc spokojnie moge, ale czym bliżej tym bardziej się boję, jeszcze wczoraj wyczytałam wyniki badań o zagrożeniu sn po cc i już mam dość
Do porodu co najmniej muszę poczekać...wrrrrr


Może spróbuj z nim porozmawiać o tym co czujesz i że brakuję Ci jego wsparcia. Może po porodzie zorganizujcie to tak żeby więcej czasu spędzał w domu. Ale nie ma się co złościć bo pewnych spraw nie przeskoczysz. Mojego nie ma całymi tygodniami a jak wraca na weekendy to odpoczywa bo zmęczony i trudno się też dziwić.
niby już bym chciała urodzić ale jak mam takie akcje jak dziś w nocy to oblatuje mnie strach i chciałabym jeszcze z tydzień wytrzymać - weź tu zrozum babę