reklama

Maj 2013 :):)

kochane zarzućcie mi jakimiś szybkimi grillowymi przepisami, bo znajomi z pracy wpadają jutro na ogród do nas, jakoś nie mam ochoty ślęczeć przy garach zbyt długo, dobra kiełbasa w tym kraju kosztuje fortunę a czymś ich przyjąć muszę :>

zastanawiałam się ostatnio co wy tak narzekacie na spojenie łonowe ze boli, albo że was kąski bolą, a ja wczoraj dowiedziałam się gdzie spojenie łonowe jest, nawet nie wiedziałam że mam tam tyle kości, i że mogą tak boleć jakby mi ktoś krocze przekopał glanem ...
 
reklama
OOO rany wy tu o grilllu a ja bym taką kiełbaskę wciągnęła......mmmmm taką mocno wypieczoną pychotka:-D

j-ulka ja jeszcze leżakuję.... a dzisiaj to w ogóle się z łóżka nie ruszam bo po wczorajszym maratonie przychodniano-lekarzowym tak mi brzuch w kość dawał wieczorem, że szok. :crazy:
Jeszcze z tydzień muszę wytrzymać i mogę rodzić a wizytę mam we środę to pewnie leki już mi każe odstawić i zobaczymy jak to będzie.

ALG moja koleżanka już drugi tydzień z 4miesięcznym synkiem w szpitalu. Mały też krtań złapał i z godziny na godzinę ze zdrowego dziecka na IP wylądowali. Więc nie lekceważ tylko wylecz się zanim synek wprosi się na świat:tak:
 
Julka, ja jutro kończę 37. tydzień, trudno leżeć w nieskończoność ;-)

Sembo
, u nas się zawsze dobrze sprawdzały kofty, bo robi się raz-dwa, a wystarczy do nich kilka różnych sosów i są naprawdę doskonałe. A wychodzą dobre i z mielonej wołowiny i drobiu. Wieprzowych nie robimy, bo nie jemy prosiaczka, ale też wyjdą pewnie bez problemu :tak:
 
Siemanko


Witaj Ullana, cieszę się, że opuściłaś mury szpitala i że wszystko jest ok.

ALG współczuje zapalenia krtani, ja też coś właśnie szczekam od wczoraj.

Citrus weszłam z ciakwości na tą dyskusję i rzeczywiście żal dziewczyny i nie ma co sobie nią ciśnienia podnosić. Każdy w swoim życiu ma jakies priorytety...


Macie takie fajne pomysły na obiad, a mi jakoś nic nie podchodzi, nie mam w ogóle pomysłu co tu upichcić :no:

J-ulka
ja jeszcze dzisiaj leże, od jutra mam pozwolenie wstać, ale tak spokojnie chce do środy, bo kończę wtedy 37 tydzień.

U mnie bez słoneczka, ale nie martwi mnie to bo najważniejsze, że nie ma już śniegu!!!!
 
reklama
hej dziewczyny, nie wiem czy mnie pamiętacie...udzielałam się troche na poczatku, a później tylko skrycie czytałam :cool2:ogólnie nie raz się śmiałam w głos czytając was :-)


ale mam pytanie: co sadzicie o zelach polozniczych, np. Natalis 1, bo za duzo w necie znalesc nie moge, poza tym, że kosztuje prawie 200zł

i nie wiem, czy moge go na wlasna reke kupic i wziac do szpitala, czy warto w ogole??wiecie cokolwiek



no i oczywiscie tez zaliczam sie do tych wszystkich zniecierpliwionych co chcialyby juz maluchy tulic, szkrab mi sie wierci niemiłosiernie, rozstępów poki co brak...ufff...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry