reklama

Maj 2013 :):)

widze dziewczyny, że nie próźnujecie i ostro bierzecie się za wywoływanie porodu haha
Moja dzidzia ma 2 tygodnie a dla mnie to taki odległy czas jak byłam w ciąży. Dziecko wywraca świat do góry nogami. Ulewania póki co się nie powtórzyły, po jedzeniu trzymałam ją dłużej w pozycji pionowej.
Jejku nie mogę się napatrzyć na moje maleństwo. Ona jest taka mała bardzo schudła w szpitalu i przy wypisie ważyła 2690 g.
Dzis idziemy na pierwszy spacerek :)
 
reklama
Kasienkadg - ja też się kładę na drzemkę za chwilę :tak::tak:

Wróciłam ze spotkania z koleżanką - też ciężarną :-D Ale dzisiaj upał. 30 stopni w Warszawie!!! Zjadłam pyszny makaron poprawiłam Tiramisu a przed chwilą wciągnęłam 0,5kg truskawek z jogurtem naturalnym. Ale mi dobrze!!!!
:zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
Mialy dziolchy dac znac ale mam sekunde- u mnie w szpitalu na ktg panika bo mala sie chciala sie ruszac- wygniotly mnie strasznie. Ledwo wrocilam do domu i wody mi odeszly! jade do szpitala, prosze o kciuki!
 
Aisha trzymaj się!

Dziewczyny karmię i się nie poddaję! Coś produkcja chyba ruszyła bo dzisiaj juz 2 razy po prawie 80 odciągnęłam....jupiii. Do piersi niestety przystawiać mała dalej się nie chce a pediatra wczoraj stwierdziła żeby jej na siłę nie dostawiać skoro się z piersi krztusi a z butli nie. Tylko mamy odciągać dużo żeby produkcję pobudzić:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry