reklama

Maj 2013 :):)

Mdła nawet nie próbowałam ich wyciskać :no:;-) wiem, że nie wolno. Tylko do dziś była ta pierś tylko nabrzmiała a rano zauważyłam, że robi się czerwona .... i właśnie tym się martwię. Nooo i mam nadzieję, że ta soda pomoże ... ale jak się będzie pogarszało to pójdę do lekarza.
 
reklama
Hej,

Moje dzieciątko też ma nabrzmiale cycuszki,ale niby to samo zniknie..może też spróbuje tej sody.

Ja szczepie też 5w1 i pneumokoki,zastanawiam sie jeszcze nad meningo..
 
Coś sie zdublował post..

Noelle,przy okazji zapytam, ty z powołania zostałaś położną,bo to chyba ciężki zawód,moje położne podczas porodu były strasznie pokopane..
 
No ja niby wiem, że nie trzeba nic robić z tymi cycuszkami ale mnie zaniepokoiło to, że zrobiła się czerwona :/ myślę też, że te okłady z sody nie zaszkodzą ;-)
 
Dzięki kobitki za odpowiedz. U nas zalecane szczepienia są równo w 2 miesiące po urodzeniu (6+pneumokoki+ Rota ), a ze ja chce szybciej do polski jechać,to martwilam sie,ze moze 7 tygodni to za wcześnie. Ale skoro w Polsce na taki właśnie termin umawiają,to już sie nie martwię, tylko idę za miesiąc szczepic i wsiadam w samolot!:-) Kupiłam już nawet na podróż nosidelko baby Bjorn a dla starszego mam smycz ( bo ucieka). Nie mogę sie doczekac!

który model nosidełka kupiłaś George bo się własnie przymierzam:) jak oceniasz?:)
 
reklama
Moja nie ma nabrzmiałych, ale wiem od położnej, że to samo znika, a jest spowodowane naszymi własnymi hormonami. To u chłopców też się zdarza. A u dziewczynek może być dodatkowo krew z pipki.

edit: a, druga strona i Noelle o tym pisała:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry