Hej Kobietki.
Po wczorajszej nocy idealnej dzisiaj była totalna katastrofa. Łaził po mnie jakby robale w dupce miał. Wstalismy po 6 :/
Mdła dobrze że się odezwalas. Szczerze mówiąc mialam przeczucie że u was szpital, ale nie chciałam wywoływać wilka z lasu w razie gdybym się myliła

zdrowka dla was. Robisz jakieś specjalne pierogi tj. farsz, czy tradycyjne? Niemcy trusiaja aż się uszy trzęsą?
Rosomaki - dobrze żeś spokojniejsza. Widzisz, tym gadzinom zmienia się z dnia na dzień. Też czekam na kooperacje ze strony syna ale coś on mi nie wyglada na takiego co siadzie i bedzie rysował. Podejrzewam że będę musiała szukać atrakcji fizycznych do spozytkowania tej energii.
Kooska - kciuki za siostrę. Ja nie zazdroszczę

tego czasu oczekiwania.
I co tam jeszcze komu...nie wiem...zaraz dopiszę.
Ja wczoraj na stepie, fajnie było dopóki nie spojrzalam w lustro "z profila". Po prostu na brzuchu nałożona opona od tira :/
Camel - fajny sport to strzelanie. Oryginalny. Myślałam ze będziecie łowić zwierzynę dla przetrwania w ciężkie czasy. Jak na to wpadliscie? Jakies tradycje, zainteresowania?
Ja jestem za tym zeby dziecka nie stawiać na nogi i wkurw

mnie bral jak juz na świętach teściowa go na sile pod paszki i pokazuje jak się stawia kroczki. Bo pierwszy wnuk RZEKOMO stanął jak miał 7,5. Tak, tylko że ganiał w chodziku a później pielucha ortopedyczna. I wtedy był ból bo dziecko płakało. Ostatnio mnie wkurzyła bo też go do chodzenia a on slania sie na nóżkach a ona na to "ooo ty leniuszku" Noszz kur. Powiedziałam jej że widać jego organizm nie jest jeszcze na to gotowy i wydaje mi się że nikt chodzenia nie uczy bo jest to naturalna umiejętność którą dziecko zdobędzie motywowane chęcią poznania/zdobycia czegoś. Tp znaczy bedzie chciał jakąś zabawkę do ktorej bedzie kilka kroków to jesli bedzie gotowy to po nią pójdzie. Po to tez zaczął pelzac i raczkowac a ja nie rzucalam się z tego tytulu na glebę i nie wiłam jak dzdzownica zeby go nauczyć. Sorry, takie jest moje zdanie. Z reszta wcale mi się do tego nie spieszy, bo kto za nim wtedy nadąży

Zaraz zbieramy się do orto. Zobaczymy czy i mi da jakaś naukę.
A syneczek mój wyje i pieje na zmianę bo już spać mu się chce a tu zaraz trzeba się szykować. Czuję ze bedzie w przychodni sajgonik.