Cześć mamusie , u nas noc tak jak się spodziewałam po wczorajszych atrakcjach teściowej ,budziła się kilka razy z płaczem .
Pogoda taka sobie ,ale na szczęście nie pada więc pewnie pojedziemy na jakąś wycieczkę po Bieszczadach (nasza taka coniedzielna tradycja )
Morze jak ja uwielbiam morze ,ale niestety byłam tylko kilka razy w życiu ,tak jak Ewcia piszę bliżej mamy w góry ,chodź góry również uwielbiam zwłaszcza połoniny jest tu tak spokojnie i tajemniczo ,można się wyciszyć odstresować od zgiełku ,marzy mi się kiedyś domek letniskowy gdzieś głęboko w Bieszczadach ( takie plany na emeryturę)