• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Maj 2013 :):)

Ewa nie pomogę, ja mam złote dziecko pod tym względem, u mnie kąpiel jest przed 20, wcześniej Reksio lub inna Pszczolka Maja, ubieram ja w pizamke, tule, całuje, ona juz wtedy sama chce do łóżeczka, gasze światło, jeszcze butla w paszcze i koniec. Śpi. Ale u nas tak od zawsze :) jedynie u babci jest szaleństwo aż padnie, ale tam jej pozwalam bi bardzo rzadko jesteśmy.
Wiolon zaiskrzylo, a ponieważ ostatnia rzeczą o jakiej myślałam to związek to łatwiej poszło. I seksu mi sie chciało :))
Oczywiście, ze ideałem nie jest i codziennie mnie wkurza, ale sprawdził sie w najważniejszych chwilach i jest ok, a motylki...dawno padły :)) ale po plecach podrapie i jak znajdę chęć i siły po całym dniu to i iskry w łóżku sie pojawia, więc nie ma co narzekać.
 
reklama
Ewcia, u nas z zasypianiem bywa różnie, ale na szczęście ostatnio zasypia sam. Wałkoni się nie raz i do 22, ale u siebie w łóżeczku. Czasem pomarudzi, żeby przytulić, posiedzieć, pogłaskać, ale naprawdę rzadko zdarza się, żebym go z wyrka wyciągała.
 
Hej...zostawilam mlodego i jestem w szpitalu...czeka mnie laparotomia..wiec nici z laparoskopi..czyli miesiac wyjety z zyciorysu...jak sobie pomysle to mi sie odechciewa...
 
Camel to trzymamy kciuki , za zdrowie i żebyś szybko stanęła do pionu. Będzie dobrze i szybko zleci.
Ewcia u nas tez nie ma tego problemu, maly spi grzecznie od samego początku, z córką natomiast musimy odbębnić rytuały , najpierw opierdziel, że jeszcze nie jest ubrana po kapaniu, potem, że ma sobie pościelić łóżko, potem bajka, sikanie, całusiaki, przytulaki,a potem zależy, jak jej sie nie bardzo chce spac to jeszcze z 6 razy wyjdzie sie pokazac
 
Camel powodzenia. Stawaj na nogi szybko. A Jaska, meza i siebie. Dasz rade, bo kto jak nie Ty.
Napisalam posta o spaniu ale mi wcielo a bateria pada. Ale dzis to juz przezzedl samego siebie.
 
Mój dziś wyjątkowo układnie zasnął, ale za to w dzień dał popalić. A ja dostałam jakiegoś przypływu energii i zabrałam się za sprzątanie, a potem zdychałam. Przeliczyłam się z siłami. Ale łóżeczko przytaszczone z piwnicy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry