Filipia bardzo dobry pomysł z tym żłobkiem, z cała pewnością dobrze mu to zrobi, z dziećmi szybciej będzie sie rozwijał, zreszta dzieci w grupie zupełnie inaczej sie zachowują. Jedyne co mnie w zlobku denerwuje to choroby, moja znów chora, dzisiaj w domu, goraczka katar, ale jednocześnie idą jej trójki, dwie sie przebily a dwie jeszcze ja męczą. Nie mogę doczekać sie wiosny, moze wtedy tych chorób będzie mniej.
co do butelki, to moja pije tylko mleko, czasami na noc, ale jak miała luźne kupy to mleka nie dawałam i zasypiala bez problemu, w domu pije z bidonu lub kubeczka, w zlobku tez ma bidon i kubek.
Ale ze smokiem będzie problem, bo czasami sie uprze i mociu musi byc, ale tylko w domu, bo w zlobku nie ma, ze smokiem tez zasypia.