U nas też pierwszy dzień on line, ale nie było źle, dzieciaki zainteresowane, świetnie sobie ogarniały sprzęt, rozmawiali ze sobą w przerwach. Mojej córce się podobało. Chociaż widzę, że trudno będzie to pogodzić z pracą, ale jakoś damy radę. Młodszy w przedszkolu, to nie ma takiego zamieszania. Bo jak sobie przypomnę te wiosenne miesiące, gdy razem siedzieli w domu a ja musiałam pracować zdalnie to mam ciarki na samą myśl.