reklama

Maj 2013 :):)

Witam.

Teściowie .. temat rzeka ;-) Moja teściowa jako ,,koleżanka" jest ok. Natomiast nie interesuje się nami, czy jest wszystko ok, czy mamy co jeść, ma to w poważaniu, ale o sobie i o swoich problemach uwielbia opowiadać. Najważniejsze w sumie, że nam się nie wtrącają. Teścia jako osobę lubię, ale też ma dziwne podejście do pewnych spraw, ale co tu dużo pisać same wiecie jak to jest ;-)

Ja dziś samopoczucie w miarę. Rano chciało mi się strasznie spać, ale robota w pracy mnie troszkę doprowadziła do porządku.


Na ćwiczenia z chęcią bym pochodziła, ale podobnie jak Ty Citrus nie mam kiedy, pracuje po 8 godzin dziennie i po pracy jestem wypluta, może uda mi się w domku, ale to bardziej w weekendy.

Co do snów mi przedwczoraj śnił się taki zaj....ty sen sex na szczęście z mężem, że jak się obudziłam to nie wiedziałam czy to mi się śniło czy wydarzyło na prawdę. Myślę, że miałam orgazm przez sen!!
Życzę miłego dnia :happy:
 
reklama
Witam
Zaraz nadrobie coscie kochane skrobaly przez caly weekend i poniedzialek, ja mialam intensywne 3 dni. w sobote wypad do Łodzi po oswietlenie do studia, podroz z calym tym majdenem i mala hehehehe niezle:-D. A teraz powoli rozlanowuje moje "pomieszcenie sluzbowe", jeszce duzo przede mna. Dzis nareszcie sloneczko u mnie wiec korzystam i juz bylysmy na spacerze.
No to lece nadrobic
 
Mdła, może w takim razie więzadła? Warto wybrać się do ortopedy albo chirurga, bo jak zaczniesz być cięższa na dalszym etapie ciąży, może puchnąć mocniej i bardziej boleć :/

Ja mam zerwane więzadlo krzyzowe..snowboard i narty...
Ortopeda mowi ze mam kolano przejechane przez tira.. Bo Kasia kolano popsula , ale ze snpwboardu ani tenisa nie zrezygnowala.. Stabilizator i heja...
W czerwcu mialam ostatni rezonans i w pazdzierniku mialam miec rekonstrukcje.. Ale nic z tego , bo operacja ok, ale leki pooperacyjne i ciąza nie idą w parze.. I odwolano. Poki co specjalnie mocno mi nie doskwiera. Nie mocniej niz przed ciązą..

Z innej beki. Laski...jak my w ogole mamy na imiona:-D? Ja juz wiecie, a Wy?
 
Ostatnia edycja:
Mysiak ja tak jak czytam od dziewczyn czasami,ze "dzisiaj mnie mdlosci cos mecza" to az mnie zazdrosc zolta zalewa.Nieladnie-wiem :tak: Moj lekarz stwierdzil,ze jak mi przejdzie(bo ja nadal nie trace wiary ;-)) to on by wolal mnie jeszcze tydzien w domu zostawic zebym jakos doszla do siebie.Najgorszy ten swiecowy trupo-zombie kolor na mordzie i te syfy jak u nastolatki :crazy: I jeden ostrzejszy dzien i wlosy tluste jak po tygodniu.Masakra jakas....Dzisiaj chyba mi juz przeszlo.Jakies pol godziny temu.Jest nadzieja,ze do wieczora bedzie dobrze.Wiec za chwile cwiczenia,kapiel i do roboty!

Dziewczyny czy nadal Was tak odrzuca od produktow?Jak ja bym chciala wiedziec na co mi przyjdzie ochota!Jak Kaja pisala chyba-cala lodowke trzeba miec pelna "na wszelki wypadek".Niby chodze glonawa,cos bym zjadla...a na co nie spojrze to bleee... i ide dalej ;-) Boszszszszsz......ja taka az glupia i hormoniasta w pierwszej ciazy chyba nie bylam!Przynajmniej ta pierwsza mimo mdlosci zapamietalam jako dobry czas.A teraz samej ze soba czasem ciezko wytrzymac.I jeszcze ten leb mi peka znowu...:crazy: echhh...sobie dzis ponarzekalam.To teraz do roboty i glowa do gory.Pelen usmiech nr5.Cyc wypiety i do cwiczen :-D Endorfiny mocno porzadane!

A z tymi snami to mnie sie ostatnio przysnilo ze bojke na przerwie w szkole wywolalam.W ciazy oczywiscie.I w ogole nie wiem co to za szkola byla bo w zyciu takiej nie widzialam :-) A jak mi sie przysnilo ze maz jakas laske za wieeelki biust lapal(na bank miala silikony!) to myslalam ze go zadusze po przebudzeniu. :-D Byle do maja-pozniej zupelnie przestaniemy sypiac!hahahaha.....

Kaja ja mam bardzo popularne ostatnimi czasy imie :happy: Hania.
 
Ja mam zerwane więzadlo krzyzowe..snowboard i narty...
Ortopeda mowi ze mam kolano przejechane przez tira.. Bo Kasia kolano popsula , ale ze snpwboardu ani tenisa nie zrezygnowala.. Stabilizator i heja...
W czerwcu mialam ostatni rezonans i w pazdzierniku mialam miec rekonstrukcje.. Ale nic z tego , bo operacja ok, ale leki pooperacyjne i ciąza nie idą w parze.. I odwolano. Poki co specjalnie mocno mi nie doskwiera. Nie mocniej niz przed ciązą..

Z innej beki. Laski...jak my w ogole mamy na imiona:-D? Ja juz wiecie, a Wy?

Iwona :)

Mdla- mnie juz nie odrzuca, tak zebym patrzec nie mogla ale na niektore produkty nie mam ochoty
 
ja do pomocy teściów/rodziców to też mam takie podejście że nigdzie nie jest napisane że oni muszą pomagać, wychowali swoje dzieci i też mają prawo do własnego życia,
jak czasem wezmą dzieci do siebie żeby to można iść na zakupy czy randkę z mężem to super, nie mówiąc o codziennej opiece ale jak nie zawsze mają ochotę to niestety też mają takie prawo, to nasze dzieci, nasze problemy i jakoś trzeba sobie umieć radzić....
 
kaja - kawałek wysyłam wirtualnie :) A labradorkę oddam Ci jak moja się
oszczeni... moze w przyszłym roku, moze za 2 lata? Mamy plan ją chociaż raz
dopuścić - szkoda takich dobrych genów :)


kitka_86 - usmiałam się z Twojego snu hehehehehehehehehezjadal koniki
polne? Ciekawe co sennik by na to powiedział ;)


Mdła, mysiak - jeszcze trwają te Wasze spotkania porcelankowe?
Współczuję! :(
Mi nic nie puchnie ale ja daleko z tyłu za Tobą Mdła - chodzi mi o tydzień
ciąży ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry