aniaczek
Fanka BB :)
Witam.
Teściowie .. temat rzeka ;-) Moja teściowa jako ,,koleżanka" jest ok. Natomiast nie interesuje się nami, czy jest wszystko ok, czy mamy co jeść, ma to w poważaniu, ale o sobie i o swoich problemach uwielbia opowiadać. Najważniejsze w sumie, że nam się nie wtrącają. Teścia jako osobę lubię, ale też ma dziwne podejście do pewnych spraw, ale co tu dużo pisać same wiecie jak to jest ;-)
Ja dziś samopoczucie w miarę. Rano chciało mi się strasznie spać, ale robota w pracy mnie troszkę doprowadziła do porządku.
Na ćwiczenia z chęcią bym pochodziła, ale podobnie jak Ty Citrus nie mam kiedy, pracuje po 8 godzin dziennie i po pracy jestem wypluta, może uda mi się w domku, ale to bardziej w weekendy.
Co do snów mi przedwczoraj śnił się taki zaj....ty sen sex na szczęście z mężem, że jak się obudziłam to nie wiedziałam czy to mi się śniło czy wydarzyło na prawdę. Myślę, że miałam orgazm przez sen!!
Życzę miłego dnia
Teściowie .. temat rzeka ;-) Moja teściowa jako ,,koleżanka" jest ok. Natomiast nie interesuje się nami, czy jest wszystko ok, czy mamy co jeść, ma to w poważaniu, ale o sobie i o swoich problemach uwielbia opowiadać. Najważniejsze w sumie, że nam się nie wtrącają. Teścia jako osobę lubię, ale też ma dziwne podejście do pewnych spraw, ale co tu dużo pisać same wiecie jak to jest ;-)
Ja dziś samopoczucie w miarę. Rano chciało mi się strasznie spać, ale robota w pracy mnie troszkę doprowadziła do porządku.
Na ćwiczenia z chęcią bym pochodziła, ale podobnie jak Ty Citrus nie mam kiedy, pracuje po 8 godzin dziennie i po pracy jestem wypluta, może uda mi się w domku, ale to bardziej w weekendy.
Co do snów mi przedwczoraj śnił się taki zaj....ty sen sex na szczęście z mężem, że jak się obudziłam to nie wiedziałam czy to mi się śniło czy wydarzyło na prawdę. Myślę, że miałam orgazm przez sen!!
Życzę miłego dnia

. A teraz powoli rozlanowuje moje "pomieszcenie sluzbowe", jeszce duzo przede mna. Dzis nareszcie sloneczko u mnie wiec korzystam i juz bylysmy na spacerze.
Moj lekarz stwierdzil,ze jak mi przejdzie(bo ja nadal nie trace wiary ;-)) to on by wolal mnie jeszcze tydzien w domu zostawic zebym jakos doszla do siebie.Najgorszy ten swiecowy trupo-zombie kolor na mordzie i te syfy jak u nastolatki
I jeden ostrzejszy dzien i wlosy tluste jak po tygodniu.Masakra jakas....Dzisiaj chyba mi juz przeszlo.Jakies pol godziny temu.Jest nadzieja,ze do wieczora bedzie dobrze.Wiec za chwile cwiczenia,kapiel i do roboty!