reklama

Maj 2013 :):)

reklama
obejrzalam perfekcyjna pania domu i tak sie zastanawiam, co te baby popycha do tego zeby tak sie osmieszyc na oczach calej polski..? tzn , rozumiem, jakis rodzaj ekhibicjonizmu..Ale mozna isc spiewac, tanczyc jak sie musi, ale zeb pokazywac, ze z miski dziecka jada czasem pies a pod poduszka zalegly sie robaki:cool:bleeeeeeeeee
 
Ale dziś to chyba ten leń wszystkie nas dopadł:-):-):-):-) Cicho tu dziś, nikomu się nawet nie chce stukać paluszkami w klawiaturę????
Głowa mi pęka:hmm:

Kaja trzeba mieć nasrane w głowie :) Ja bym się chyba więcej publicznie nie pokazała bez worka na głowie:cool2:
 
Witam
Nie bylo mnie od czwartku i widze ze mam sporo do nadrobienia.
Mielismy pracowity weekend, a w czwartek z wizyta u okulisty bylismy, a raczej z moja pociecha zobaczyc efekt kropelek. Cieszy mnie fakt ze przez 2 miesiace udalo sie i wyglada na to ze zez na lewym oku znikl :tak:

Wspolczoje tym co jeszcze maja bliskie spotkania z toaleta.

Kaja tez nie rozumiem tez nie rozumiem tego "balaganowego ekshibicjonizmu", byloby mi wstyd pokazac sie ludziom po takim programie, ale jak widac niektorym to nie przeszkadza
 
Ale dziś to chyba ten leń wszystkie nas dopadł:-):-):-):-) Cicho tu dziś, nikomu się nawet nie chce stukać paluszkami w klawiaturę????
Głowa mi pęka:hmm:

Kaja trzeba mieć nasrane w głowie :) Ja bym się chyba więcej publicznie nie pokazała bez worka na głowie:cool2:

no, naprawde:-D

BIEDRONECZKO, zeby jeszcze miliony dawali , to by sie czlowiek zastanowil:-D
 
Przeszło mi! Znaczy, agresor :-D
Szefowa chora, więc w pracy siedzę dziś sama i to do 21.30. Dobrze, że mam dużo fajnych książek do czytania, więc nie będę się nudzić. Aktualnie czytam powieść, którą dostałam do recenzji - o żydowskiej dziewczynce, której udało się wydostać z warszawskiego getta. Zostało mi jeszcze 200 stron do końca, więc wezmę do pracy jeszcze jedną i zastanawiam się tylko którą, bo mam do wyboru "Rzeźbiarza" (thriller o seryjnym zabójcy), "Shirley" Charlotte Bronte i "W naszym domu" Jodi Picoult. Hmm... :sorry2:

Dziewczyny! Po ciąży weźmiemy się za wspólne odchudzanie. Ja nie ukrywam, że znów chcę ważyć równiutkie 70 kg (mam 177 cm wzrostu i przy wadze 70-73 czuję się najlepiej). Będzie akurat lato, więc najlepszy czas na utratę kilogramów :cool2:
 
Pal licho miliony i robienie z siebie klowna. Wyobrażacie sobie mieć robale pod poduszką?

Cytryna dokładnie tak jak piszesz!!! Ja we wrześniu idę na weselicho, i zamierzam się w rozmiar 40 zmieścić!!!!!!!!
 
reklama
Cześć Dziewczynki,

Ja od 9 w pracy, objadam się ciastkami imieninowymi koleżanki Kasi.


Troszkę też mam lenia, ale piękne słoneczko za oknem napawa mnie optymizmem.

Biedroneczka, a powiedz mi co to za kropelki stosowałaś? Bo córeczka znajomej ma problem z jednym oczkiem.

Miłego popołudnia kochane :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry