Hej dziewczyny a ja się właśnie dowiedziałam, że moja bratowa również spodziewa się dzidziusia, różnica między nami ok 2 m-cy jak się okazało. Też długo się starali o dziecko, mój brat już stracił nadzieję, a tu proszę. Normalnie szaleństwo, worek się rozwiązał. Dziadkowie zwariują

Ale jak to mój M określił, zdrowiej będzie i dzieciakom i dziadkom, którzy swój zapał i radość będą mogli rozłożyć, a my będziemy mieć więcej spokoju

Ale heca! Dopiero wyszli od nas, tak nie mogliśmy się nagadać
Co do sąsiadów, to od niedawna mamy na górze nowych, studenciaków chyba, którzy wynajmują i traktują lokum jako bazę na imprezy weekendowe do 2 w nocy, mamy już tego dość i zgłaszamy do właścicieli.
Witajcie ciepło Bungee i Kacha3693
