wiikki- wyrywanie osemek do przyjemnosci nie nalezy, moze uda sie przeciagnac az po porodzie
mamy starszych dzieci jak radzicie sobie z atakami szalu swoich dzieci, moj syn wlasnie ma drugi taki mega w swoim zyciu i mam ochote uciec, siedzi ubrany w kurtke buty czapke...w kuchni rzuca autkami i placze, zaraz mu zabiore te auta
na dodatek po wczorajszym spokojnym dniu bez wymiotow dzis poszedl do przedszkola ale musialam go odebrac bo tam zwymiotowal, matko co za pech z tymi chorobskami
fajnie ze macie snieg u nas wczoraj troche spadlo w nocy ale rano juz nic nie bylo teraz 5 stopni na plusie