Siemanko,
Mimo kataru i kaszlu wybrałam się dziś do pracy, bo mam też troche spraw do pozałatwiania, a wiadomo, że jak się siedzi w domu to się czasami nic nie robi;-)
Citrus ja czasami mam wrażenie że mój psiak jest najlepszy na dzielni w pocipcianiu, ba nawet w mieści;-) Ze sklepami mam tak samo, dziś po pracy próbowałam połazić za prezentami, ledwo wytrzymałam godzine, zawroty głowy i słabość mi towarzyszy.
Mi podobnie jak większości z Was na lepsze sranko pomaga kawa.
Kora30 śliczna córuchna.
Aśka sen masakryczny, na szczęście to tylko sen.
Nanulinka życzę Ci sraczki z całego serca.
Mysiak Twój sen też mało przyjemny.
Aisha_23 myślę, że te bombelki to właśnie dzidzia:-)
Monika Mroczek gratuluje poznania płci córci.