• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Maj 2013 :):)

reklama
Na razie poczułam go raz :sorry2:.... ale mam nadzieję, że teraz się rozkręci... mówimy na niego z mężem "tajny agent" bo do wczoraj wcale nie dawał o sobie znać.... aż nagle wczoraj leżąc wieczorem na łóżku... wypchnął "chyba rączkę" (bo mając wczoraj USG Pani powiedziała nam jak jest ułożony) po prawej stronie brzucha zaraz przy pępku.... Wspaniałe uczucie... ;-)
 
Ale cisza....

Objadam się jabłkiem, niedawno zjadłam banana bo coś mnie do jedzenia ciągnie :tak:

Mam tyle jeszcze do zrobienia przed wyjazdem do rodziców, masakra nie wiem jak się wyrobię! Wy też macie wrażenie że obowiązków masa a leń bierze górę?

Kartagina dokładnie tak:)
 
Aniaczek dzięki:)

w takich momentach jak planowanie świąt i wyjazdów cieszę się że łóżko zwalnia mnie z wszystkiego:) chociaż rano łapała mnie chandra że święta które tak lubię spędzę na leżąco... uważaj na siebie!
 
hello,

U mnie już lepiej, krwiomocz znikął i znów wracam do żywych. Ja nie mam, aż tylu obowiązków, wstyd się przyznać ale przyjadę już na gotowe.
A ja niedawno zjadłam pyszny obiadek kotlety z soczewicy, ziemniaczki i surówka z kapusty pekińskiej, na deserek wafelki i się zaczęło. Mała się tak rozbrykała, że czytać książki mi nie dawała ale uwielbiam te chwile. Po porodzie będę tęskniła za tymi boksami w brzuchu :)
 
reklama
wikki po przejściach masz chyba prawo na gotowe:) do mnie też mama przyjedzie ze wszystkim, od 2 miesięcy mąż przynosi mi wszystko do łóżka bo wstaję tylko do łazienki. potem już nam nie bdzie tak miło:) pewnie do końca życia już tyle śniadań do łóżka nie dostanę:)

ja czułam kopanie już od 15 tyg a teraz to czuję je naprawdę:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry