Migotka, to chyba zależy od tego jakie masz perspektywy zarobku na własnej działalności :-) jeśli masz możliwość rozkręcić interes i z tego wyżyć, to czemu nie. Ja nie mam pomysłów na coś własnego (albo i chęci

) tak więc nie wyobrażam sobie porzucenia etatu. Zawsze jednak mam tę pensję, urlop i L4.
Dziewczyny, jak Wam idzie karmienie ? zostało niecałe 4 miesiące urlopu i chyba powinnam zacząć myśleć o odstawianiu piersi w dzień, tylko jak to zrobić skoro ten gad je mikroskopijne ilości innego jedzenia... jak czasem czytam jakieś jadłospisy dzieci w naszym wieku to się załamuję.. Poza tym mam mętlik w głowie i nie wiem jak to zrobić. Czy jak dziecko zje nawet małą ilość obiadku to proponować mu pierś czy nie ? Aleks obojętnie czy zje dużo czy mało to mleko zawsze wcina. Poza tym jakie ilości zjadają Wasze dzieci ? mój nigdy nie zjada więcej niż taki mały słoiczek gerbera itp. a najczęściej zje kilka łyżeczek i ma mnie w nosie. Dodatkowo, chyba zauważam u siebie strach przed zastępowaniem piersi innym jedzeniem, głupie nie ?

muszę się walnąć w głowę
Z nowości w rozwoju to Aleks od świąt siedzi, od niedawna próbuje się podnosić (na razie na kolana) i wczoraj wyszedł mu 5 ząb :-)