Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ahh to wstawanie na siku...pewnie teraz już tak będzie. Ja PAPPA nie zamierzam robić, znam kilka dziewczyn którym wyszły te badania źle, a urodziły zdrowe dzieci. Nie chcę się później stresować przez resztę ciąży i myśleć jak to będzie.
Susel chyba masz rację. Z początku myślałam że mnie wyśmieją na IP, ale same położne kazały mi zostać bo to nie są jednak żarty...
Ja stracę w przyszłym tygodniu majątek :-/ wszystkie badania będę robić prywatnie bo moja rodzinna raczej mi ich nie przepisze :-/ ale spróbuję, może choć toxo? To są minusy prywatnych wizyt.
No i druga rzecz. Skoro chodzę prywatnie, to czy taki gin wystawi mi później L4? Jest jeszcze jedno wyjście - chodzić do tego samego gina, ale do poradni przyszpitalnej, gdzie przyjmuje na NFZ.Dziewczyny, jak to jest z wizytami prywatnymi? Chodzę prywatnie do gina, przepisał mi kpl badań, których wyniki mam mieć przed wizytą 23go. Zależnie od tego gdzie pójdę robić mogą kosztować między 200 a 300zł. Myślicie, że internista na NFZ mógłby mi wypisać te same badania? Tyle lat zus zabiera część pensji, więc chociaż tego wydatku można uniknąć, ale nie wiem czy w ogóle mi je wypiszą, a z tego co pisze Lisica, bywa różnie. Czy któraś z Was próbowała wziąć skierowanie od internisty? Teoretycznie mogłabym iść do innego gina na NFZ, ale jak mam mu wytłumaczyć, że chodzę do innego, a od niego chce tylko skierowanie?No i druga rzecz. Skoro chodzę prywatnie, to czy taki gin wystawi mi później L4? Jest jeszcze jedno wyjście - chodzić do tego samego gina, ale do poradni przyszpitalnej, gdzie przyjmuje na NFZ.
Jeśli masz ubezpieczenie to te badania, które są refundowane dla kobiet w ciąży Ci się należą. Nie wiem czy internista może wypisać skierowanie na wszystkie. Ja poszłam do przychodni państwowej do ginekologa. Wybrałam pierwszą lepszą przychodnię, zarejestrowałam się do gina i poszłam mówiąc wprost, że chcę skierowanie na badania. Oczywiście nie obyło się bez marudzenia, że jak to u nas badania a ciążę prowadzę gdzieś indziej (u mnie jeszcze było tak, że badania robiłam w Kielcach a ciążę prowadzę w Warszawie). I w ogóle jak to, że z Warszawy to robić w Warszawie itd. Pomarudziła pomarudziła aż w końcu wypisała: morfologie, tokso, glukoze, mocz, hcv, hiv, tsh, grupe krwi i jakieś tam jeszcze, które były w standardzie.
Gdybyś jednak miała problemy z uzyskaniem skierowania, na badania, które Ci się należą, to zawsze proś o odmowę wypisania skierowania na piśmie. Słyszałam, że taka prośba zazwyczaj skutkuje natychmiastowym wypisaniem skierowania![]()
A ja właśnie zaliczyłam pierwsze w tej ciąży zyganko. Imbirowe. A niby imbir jest na mdłości. Zawsze na uczuciu mdłości się kończyło a tu takie coś. W każdym razie mam nadzieję że to jednorazowy epizod bo na 10.30 Martynka ma pasowanie na przedszkolaka.