Kropeczka, czyli wiele się potwierdziło, bo zapomniałam o czerwonym winie w dużej ilości. Po cytrusach nie zauważyłam, chociaż w niedzielę zjadłam ze 3 pomarańcze, a na wieczór bolała mnie głowa, ale sądziłam, że to od smrodu lakieru do paznokci. Może jednak nie
Bella, na Twoim miejscu zrobiłabym sobie jakąś tabelkę i mierzyła przez chociaż tydzień ciśnienie, ze 3 razy dziennie. I coś takiego przedstawiła lekarzowi. Ja akurat jak idę do gina, to się raczej nie denerwuję i mam zwykle 115-120/75-80 (chyba przez ciążę podwyższone, bo dawniej oscylowało w okolicy 90/60).
Matik,
Katagorka, powodzenia na wizytach.
Katagorka, miłego dalszego świętowania imienin
Ja dziś ani razu nie poszłam siku w nocy, super spałam, ale do czasu przebudzenia się jak mąż chrapał... Kitka leżała oczywiście nad moją głową, więc jeszcze ją przepychałam, postanowiłam napić się soku, po ciemku, na leżąco z zadartą głową i oczywiście się oblałam

ale tylko trochę

Widok śniegu za oknem cieszył mnie jak za czasów bycia dzieckiem

Choć pewnie mróz przyjdzie i widok śniegu nie będzie moim ulubionym
