reklama

Maj 2015

reklama
em-es-zet kaszka na pewno nie zaszkodzi a pomoże dziecku trochę przybrać :) a z wprowadzaniem nowych pokarmów to różnie piszą. Ostatnio gdzieś przeczytałam, że ilości ekspozycyjne glutenu u dzieci na piersi to trzeba wprowadzać od 4 m bo podobno jest lepiej tolerowany podczas wprowadzania z mlekiem matki i że kobiety zazwyczaj karmią do pół roku to trzeba wcześniej zacząć. Mi się wydaje, że do 6 miesiąca samo mleko wystarcza ale wprowadzać jak ktoś chce to maluszkom nie zaszkodzi ;)
 
Ja też używam pieluch Dady i wystarczają poza porankami, kiedy nogi są w górze :-D spróbuję na noc również tych zielonych pampersów, które zachwalacie.

Mój przez pierwsze 2 miesiące przybierał po 1,5kg, później już tylko 600g, a potem w ciągu jednego tygodnia około 120g. Pediatra najpierw mówiła coś o dokarmianiu, a później kazała tylko przystawiać częściej, ponieważ pokarmu mam dużo. A ponieważ mały zacząć przesypiać całą noc, więc na śpiocha zaczęłam go karmić około północy jak idę spać. Nie wiem ile od tego czasu przytył, ale na pewno urósł :-) dzieci teraz wolniej rosną, w porównaniu z pierwszymi miesiącami. Jeśli na ważeniu będzie kiepsko to też pewnie coś będziemy dokarmiać. U mnie jest duży problem z ulewaniem i stąd może być niski przyrost.
 
Ja probowalam częściej go karmic,ale on nie chce...na śpiąco nie ma mowy,ze cos zje
..wiec nie mam pomyslu zeby to jakos obejsc.
..moj przez ostatnie 5 tyg.przybieral po 100/tydz. a w ostatnim tyg.teraz 0... ani grama, stąd decyzja pediatry o dokarmianiu. Rosnac rośnie a waga stanęła ehh
 
Ostatnia edycja:
Ja na ulewanie dodaje do mleka nutriton, sprawdził się. Raz jak mi zabrakło to dałam mleko bez niego i chlustała dalej niż widzi. Byłyśmy z tym ba USG brzucha to podobno wszystko ok, więc może to ten wiek jeszcze. Chociaż ja bym powiedziała że córka ma reflux
 
U mnie kilka tygodni temu zaczął łapać stopy, głównie na przewijaku podczas zmiany pieluchy, czekał tylko na moment aż będzie mógł je złapać. Leżąc sam nie daje rady złapać stóp, łapie się za ubranie na kolanach i podciąga :-)

em-es-zet no to faktycznie chyba nie masz wyjścia :-(
 
U mnie też łapie stopy. I tak jak mówiły dziewczyny- od banana do przewrotow niedaleko droga - od wczoraj juz się gibnie sama na brzeszek.
Ale wciąż tylko jęczy. Gluzenie znikło parę tygodni temu i teraz tylko z tęsknotą je wspominam. Ale nie przejmuje się. Przyjdzie na to czas. Wy też się zatem nie martwcie. A pewnego dnia dzieciaki zrobią wam niespodziankę; )
 
reklama
Em es zet zobaczysz jakie będzie rozbieranie po dokarmianiu. Czasami życie weryfikuje nasze plany.
Mój synek od kilku tygodni łapie stopy. Zawsze to robi jak są gole nóżki. W tym tygodniu pierwszy raz wziął do buzi duży palec u nogi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry