reklama

Maj 2015

Jak Piotrek zjada obiadek z warzyw mięska, kaszki manny i z masełkiem to jest to napewno bardziej kaloryczne niż mleko. Tylko on zjada pełną porcje. A czemu piszecie o sloiczkach ? Nie gotujecie same?
 
reklama
To moja urodziła się 3040 a tydzień temu ważyła 6020 i nikt mi nie powodzial ze jest coś nie tak
My byliśmy wczoraj do szczepienia. Synek urodził się z wagą 3 500 a wczoraj ważył 6 800. Też chudzina jak siostry. Lekarska mówiła, że przybiera dobrze. Co lekarz to opinia. Od niedzieli ruszamy z nowymi smakami. Ja będę robić jak przy dziewczynkach, tzn. będę gotować a słoiki będą w razie w.
 
Mój urodził się z wagą 2795g, a we wtorek miał 7250g.
Pytałam pediatry o to kiedy dawać jedzenie i czemu jedni mówią od 4m, inni od 6m, łącznie z WHO. Powiedziała, że są to zalecenia dla całego świata i chodzi tu o propagowanie karmienia piersią zwłaszcza w biednych krajach, gdzie mleko z piersi jest "najmniej skażone". Natomiast próby jedzenia należy robić pomiędzy 4 a 6 ponieważ zmniejsza to podobno ryzyko alergii w późniejszym okresie.
Ja zamierzam przygotowywać sama jedzonko, a słoiczki też w razie w.

Aniaa, co do chodzików potwierdzam opinię asiaf. Jedynie wydawało mi się, że pchacze też nie są dobre.
 
Ja kupuje eko warzywa poza mięsem bo jednak cena mięsa eko u nas zuca mnie na kolana. Ale zaczęłam od króliczka i teraz będę szła po dobra cielęcinke.

I pvhacz napewno nie jest szkodliwy. Jak nie kupisz puchacza ro dziecko na poczatku będzie lazic z pudłem, krzesłem czy inna rzeczą która będzie go wspierać. :) a pchacz przynajmniej stabilny i lekki no i do zabawy się nadaje :)
 
Mitaginka jakie przepisy? Ja lecie po kolei. Najpierw marchew później marchew z zuemnaikiem później dozucam buraczka itd. A później robię dowolne mieszanki tak z 4-5 warzyw co mi w rękę wpadnie.
 
U nas marchewka jest ok marchewka i jablko niekoniecznie a jablko i dynia odpada. Ja daję sloiczki teraz bo jestem u teściów i nie mam pojęcia gdzie tu moge kupić eko warzywa a przygotowane na wyjazd zupki zostały w domu. Co do mięska też zaczne od królika ale to jeszczr chwilkę. ..jutro chyba marchewka i ziemniaczek będzie
Pochwalę się,że od wczoraj robi mały dzuabong obrót na brzuch ☺
My mieliśmy pchacza ale swojej roli nie spełnił,mały chodził przy meblach a jak sie puścił to rece poszły w górę i tak łapał równowagę co było komiczne☺za to mieliśmy chodzik stary sprzed 15 lat ,który do końca nie dał sie podnieść więc maly chcąc nue chcąc misiał dupkę pidnieść, żeby iść w nim a najlepszą zabawą było rozpędzanie się po mieszkaniu i hamulec na meblach☺ nowego chodzika napewno bym nie kupiła dziecku.
 
reklama
Migotka, no to gratuluję :-)

etsa, super :-)

A ja właśnie siedzę w łóżku i czekam aż Mały zaśnie znowu.. Od wczoraj przebudza się po nocnym karmieniu i nie śpi przynajmniej godzinę, a mnie szlag trafia. Muszę czekać aż zaśnie bo koszmarnie ulewa. Do tego jak się przebudzi to robi kupkę... A teraz zrobił już drugą! tzn zapewne jedną, ale z przerwą, podczas której zmieniłam pieluchę.. Wrrr!!! dziś chociaż postanowiłam wziąć komputer i nie siedzieć jak idiotka bezczynnie. Mam ochotę udusić gada!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry