reklama

Majowe Mamy 2016

Ja po wizycie do sklepu na zakupy pojechałam i w domu dopiero koło 12 byliśmy. Od razu spać bo mąż po nocce tylko na godzinkę się położył. No i właśnie wstałam. Musiałam odespać tę noc.

U lekarza ok. Cukrzyca mi nie wyszła. Mam znów za wysoki poziom pH i trochę leukocytów w moczu. Ehh. Mój odwieczny problem. Witamina c znów i więcej kwaśnych. Dlatego kupiłam sobie ogórki kiszone! Dzisiaj niestety nie miałam usg :( no ale tak to jest, jak się na fundusz chodzi...
Z szyjką ok u mnie. Mówiłam ginekolog, że mam dużo śluzu, sprawdziła mi pH i też było dobre.

Kuba dzisiaj dużo się rusza, chyba po tych eklerach, które zjadłam ;) Tak na mnie w piekarni patrzyły, że musiałam kupić. Haha


Dziś w Kauflandzie ludzie udawali, że nie widzą, że jestem w ciąży... Tam nie ma żadnego info, że ciężarna ma pierwszeństwo, ale takie uciekanie wzrokiem, żeby tylko czasem nie musieli mnie przepuścić było straszne. Ja się dobrze czuje i nie chciałam żadnych ulg, ale wiecie jak się poczułam? Jak trędowata ;( A rossman jest obok to zupełnie inna bajka. Ciężarne mają pierwszeństwo. A w rossmanie z kartą rossnę jest promocja na bepanthen :)
 
reklama
HEY dziewczyny.
Jestem w domu , wypisali mnie dzisiaj.
Niestety rosną jakieś bakterie i grzyby z posiewu- w środę będą wyniki do odbioru ostateczne. Do tego czasu przepisali mi leki na te bakterie plus całą masę innych leków . Za 7 dni wizyta kontrolna , zapewne powtórka posiewu ,jak będę czysta to wtedy założona krążek.
Dziś udało się też zrobić ktg , serduszko ładnie bije i nie ma skurczy.
Wczoraj tak się przestraszyłam bo tak się moczylam juz myślałam że to wody , ale sprawdzili na pasku o na szczęście nie .
TAK więc teraz nakaz leżenia w domu , tylko ubikacja dozwolona i czekam do poniedziałku na kontrolę. Mam nadzieje ze w przeciągu 2 tygodni dojdzie do założenia krążka bo ja do tego czasu osiwieje.
EWELINA co do łóżeczka to w tym tygodniu mąż na pewno złoży , i będę mu mówić jak ma ustawić bo to w drugim domu wszystko przygotowujemy.
Musze zająć się czymś żeby ten czas mi szybko przeleciał i żebym nie myślała o tym wszystkim i chyba dopnę w tym tygodniu wyprawkę do samego końca :)
 
Ewa90 - twoja szyjka i tak nie jest jakoś tragicznie krótka. Ja mam w szpitalu w pokoju dziewczynę, która była na usg polowkowym i stamtąd ja skierowali od razu do szpitala, bo się okazalo, że jej szyjka ma 7 mm. A nic jej nie dolegalo, wcześniej nikt jej nic nie mówił na temat szyjki. Właśnie też czeka na założenie tego szwu.
 
Ewa90 - twoja szyjka i tak nie jest jakoś tragicznie krótka. Ja mam w szpitalu w pokoju dziewczynę, która była na usg polowkowym i stamtąd ja skierowali od razu do szpitala, bo się okazalo, że jej szyjka ma 7 mm. A nic jej nie dolegalo, wcześniej nikt jej nic nie mówił na temat szyjki. Właśnie też czeka na założenie tego szwu.

o matko ! To już w ogóle masakra. A w którym tyg ciazy ta dziewczyna ?
 
Chyba z ciekawosci spytam na nastepnej wizycie o moja szyjke... Zaczynam sie martwic bo robi mi sie "ciezko" a przy corce tez mam troche wysilku i czasem niestety noszenia. Wole za wczasu wiedziec ze mam przyhamowac ;)
 
reklama
Jeju nie wyobrazam sobie co ta dziewczyna musiała za stres przejść :( ja na każdej wizycie pytam moja gin o różne sprawy , czasem mam.wrażenie ze się na mnie dziwnie patrzy ze tyle pytań i ciągle co wizyta te same - ale kto pyta nie błądzi w sumie tu chodzi o nowe życie i o to żeby jakoś donosic tych naszych szkrabow :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry