reklama

Majowe mamy 2018

@aniolek678 przy pierwszej córce nie miałam ochraniacza. Jedynie do łóżeczka kupiłam prześcieradło nieprzemakalne. I powiem, że przez to uratował mi materacyk przed katastrofą

@Jetkaa nie zazdroszczę ci takiego życia. Ale u mnie nie jest lepiej. Co prawda przeprowadzilismy się do domu do babci (najpierw remonty w domu moich rodziców teraz u babci) z myślą, żeby przejąć wszystko i ogarniać co trzeba. Ale to taka porażka, bo babcia tak się rozleniwila i już kompletnie nic nie robi. By jej jeszcze coś dolegalo, ale nie... zdrowsza od nie jednego młodszego. O co ją proszę, to tylko hasło, bo ja już tyle sie napracowalam, tyle klusek narobilam. A proszę o łatwe rzeczy, jak pozamiatac, kluski zrobić, ziemniaki obrać, jej wc i pokój ogarnąć... A ona nic, tko narzeka, że już taka przepracowana. Nawet nie hest w stanie sobie odgrzac obiadu, bo je o innych porach... Ale co sąsiedzi robią robią, kto się drogą porusza, to jej najwieksza ayrakcja i tak przez cały dzień chodzi z krzesła na na krzesło, by wszystko widzieć z innej perspektywy. A jak wyruszam gdzieś poza dom, to gdzie jadę, po co, kiedy wrócę... Masakra. Na początku, to mi to nie przeszkadzało, ale tak po 4 miesiącach dzień w dzień to samo, to mnie już skręca, ta jej bierność, wscipstwo. Brak prywatności, spokoju, bo non stop coś. Jakby tego było za mało, ro moi rodzice i siostra ciaglee się wypytuja, czy mam obiad, zrobione zakupy. Tak jakbym o nia w cale nie dbala... Zakupy robię pod babcię, a to dodatkowo moi przywoza sterte jedzenia, do którego babcia zaraz siada i pochłania, a moje leży i muszę się z tym męczyć... Albo wyrzucić... Masakra. Codziennie się denerwuje, rtęć się podnosi. Mąż już tego nie chce słuchać. Mówi, że wystarczy jedno słowo i się wyprowadzamy... ale ile rsxy można zaczynać od początku, gdzie już od 9 lat tylko remontujemy i inwestujemy. Urlopy idą tylko na prace w domu. W życiu nigdzie ns urlopie. ie licząc 2 weekendów wyjazdowych do 100 km... Więc jak najbardziej Cię rozumiem... Dlatego jestem za tym, by każda generacja żyła i mieszkała osobno. Byłoby o tyle łatwiej.... Ale jeżeli rodzice coś przepisują dziecku, to sprawa się komplikuje.
 
reklama
Link do: Brzuszkowa to mamy podobnie:\ tez Ci wspolczuje.. Wlasnie takie gadanie dobija Ty sie starsz a takie gadanie tylko nakreca i człowiekowi odechciewa sie starnia.. Ja gotuje dla siebie i mojego D i syna dawniej gotowalam dla kazdego ale im nigdy nie smakowalo chociaz kucharzem jestem z zawodu... Więc przestalam dla nich gotować .sprzatam gotuje piore i dbam nie tylko o moja część czyli 2 pokoje wspolna kuchnia i nasza toaleta bo mamy wspolna kuchnie ale tez sprzatam korytarz i salon.. Więc od pon do pt ja sprzatam a w weekend niech ona sprzata... Ciągle jej zle a zmienila sie po tym jak poznala swojego nowego faceta... Synom przepisala po polu baardzo wartościowym a moj D mial dostac dom .. I tu zaczynaja sie schodzy bo ten jej facet zmienił i on sie tu rządzi.. Eg szkoda gadac dziś spedzilam mily dzien z moja mama:) a do mojego D sie nie odzywam bo dziś sie na nim zawiodlam:\ baardzo.. Stanął za nia a nie za mna stwierdzil ze mam buzujace hormony i o glupi obraz nie bedzie robil akcji.. Ale ja mowie ze to nie o to chodzi o obrazy tylko o sytuację ktore sa codzinnie moja psychika siada a kocham go i nie chce odejsc od niego :\ bo zniszcze tym rodzine ja tym ze odejde a on ze nic swojej mamie nie powie.. Ostatnie tygodnie ciazy a ona jest coraz gorsza...
 
@MB91 wygląda przepysznie :D
Mój mąż wraz z córką zabrali się przed 40 minutami za robienie pizzy. Do 22.00 powinna być gotowa:p Mam nadzieję... Ciasto rośnie, córka smaruje blachę, ale potem bajka i do spanowic ;)
 
Ale mnie kaszel meczy, a młodego chyba jeszcze bardziej, bo nie spał dziś przez cały dzien

3jgxskjosc311c31.png
Mnie chyba też coś łapie... Dziwnie mam w gardle, w nosie i kicham... Często mi zimno... Mam nadzieję, że przejdzie, bo nie mam zamiaru zarażać rodzinki :oops: No i by nie zaszkodziło to naszej kruszynce... Życzę zdrówka ;)
 
Dziewczyny, czy któraś z Was posiada albo ma doświadczenie z wózkiem Greentom:)? Bardzo mi sie podoba i tutaj na Wyspach go nie ma, wiec jeszcze bardziej mi sie podoba, bo bylby unikatowy [emoji6]


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom
 
Dziewczyny, czy któraś z Was posiada albo ma doświadczenie z wózkiem Greentom:)? Bardzo mi sie podoba i tutaj na Wyspach go nie ma, wiec jeszcze bardziej mi sie podoba, bo bylby unikatowy [emoji6]

Ja słyszałam o nim same dobre rzeczy [emoji3] Fajne jest to, że jest Eco [emoji6]
Na YT jest kanał „nudziara” i tam ta dziewczyna opowiadała o tym wózku, bo zamieniła na niego swój pierwotny wózeczek. Jak chcesz to daj info, wyślę Tobie na link tę recenzje.

:)

Sent from my iPhone using Forum BabyBoom





Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry