reklama

Majowe mamy 2026

reklama
Hej Dziewczyny. W poniedziałek zrobiłam test, we wtorek widziałam już bijące serce (czy tam udawałam że coś widzę na tym monitorze 😜). Starałam się w przeszłości i nic, a tu nagle ciąża z zaskoczenia z nowym partnerem w najgorszym z możliwych momentów. Powoli zaczynam się coraz mniej bać a coraz bardziej cieszyć, liczę że z Wami będzie raźniej.
 
Hej Dziewczyny. W poniedziałek zrobiłam test, we wtorek widziałam już bijące serce (czy tam udawałam że coś widzę na tym monitorze 😜). Starałam się w przeszłości i nic, a tu nagle ciąża z zaskoczenia z nowym partnerem w najgorszym z możliwych momentów. Powoli zaczynam się coraz mniej bać a coraz bardziej cieszyć, liczę że z Wami będzie raźniej.
witamy :)
 
reklama
Ja też to przeszlam. W 17 tyg rok temu . Poszłam na kontrolę gin robi mi USG i mówi że nie ma dobrych wieści dziecko nie żyje. Poród pochówek trudny czas.. Wylane morze łez ciężko było i wracam myślami do tych chwil praktycznie codziennie. 🥺
Nie chciałam ciąży rozmawialiśmy dużo z mężem ... jak to mówią czas leczy rany.. to chyba będzie najlepsze lekarstwo jeśli urodzin nam się bejbik. Zawsze będę o nim pamiętać i jego małego ciałko zostanie ze mną do końca w pamięci .🥹 I pisze to specjalnie tu bo wiem ze będą to czytac kobiety które tak jaka ja straciły dziecko to nie poddawajcie się i pamiętajcie po burzy zawsze wyjdzie słoneczko
Nie jesteśmy poprostu z tym same 🫂😊 to nie jest nasza wina . Wiem że dużo kobiet z tym musi żyć 🥺🫂
Zgadzam się w 100%♥️ciężko się nie bać potem jak przychodzi ten czas kiedy się straciło dziecko i żeby już ten tydzień ciąży minął i było dobrze. Nigdy nie wolno się poddawać bo potem mamy wynagrodzone to milion razy 😍widzieć i trzymać dziecko w ramionach to najpiękniejsze co może nas spotkać 🥰
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry