• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2008

Witam.
A ja cebule lubie,szczegolnie smażona,tak samo jak czosnek i bardzo często używam tech warzyw w swojej kuchni.Niestety póżniej trzeba wietrzyć.
W końcu nie był R w kinie,a na zakupach byliśmy razem,kupiłam troszkę ciuchów.Alwe potrzeby i tak o wiele większe......Dostałam nawet od R róże ,co mu si e to nie zdarza ;-)
Byliśmy tez u teściowej w odwiedzinach,zobaczyć te nogi po operacji,nie ma gipsu żadnego,tylko bandaż i specjalne buty do chodzenia po domu.W miejsce haluksów wstawili jej jakieś tytanowe płytki które zapobiegają odrastaniu.
A dziś już po spacerku do przedszkola.Wkurzyła mnie nauczycielka bo powiedziałam jej że Vanesska juz nie będzie chodzić na gimnastyke a w zamian za to na plastyke,a ona że to tak se nie można zmieniać itd.A ja do niej skoro dziecko nie chce tam w tych zajęciach brać udziału to nie będę jej zmuszać. W końcu ja za to płace prawda?
Kamilka ja ze śniadankiem zasiadłam,kawke póżniej wypije do słodkiej bułeczki :-)

A zaraz cała prawda o pigułce "po" na DDtvn
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam i ja:-)
Boshh nie moge sie polapac jeszcze.mam nadzieje ze dzis wrocimy do normy juz.
Iwonka a co bylo z tesciowa?nie doczytalam jeszcze bo G w weekend byl w domu i nie dalo rady:zawstydzona/y:
Kamilka gratki dla Adasia:tak::tak:

Ide po kawusie:-p
 
miłego dnia kobietki :tak::tak: wiecie jak patrzę na suwaczki majowych skarbów to aż trudno uwierzyć że tak niewiele zostało do kolejnych urodzinek:szok:
Iwonka ja nie rozumiem podejścia tej nauczycielki Twoje dziecko Ty płacisz Ty decydujesz :tak:
Migotka ja akurat mam tak jak Iwonka i u nas i cebulki i czosnku sporo jest :tak:Cieszę się że Iga taka zadowolona z przedszkola :tak:
 
kamilka - Super sposób na "zlikwidowanie" smoczka. Do Nas też mógły ktos z małym Dziecikiem przyjechać i może też by udało się klaudie do czegoś takiego namówić.

szopek - Witaj w klubie, bo ja też kawki nie pijam... tyle, że herbaty również.
 
sposob na smoka super... ale to sie okaze jak on dzis w zlobku bez niego przetrwal bo przeciez inne dzieci maja i zobaczymy:tak::tak: wogole to zaraz musze isc po niego i sobie z dyrektorka pogadac na temat zaswiadczen lekarskich bo mi dzis lekarz powiedzial ze daje mi juz ostatnie a za kolejne bede musiala placic:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
wiec trzeba to zalatwic bo nie bede za karteczke 20zl placic:no::no:
 
Witam

Kamilka a jakie zaświadczenia bierzesz i dlaczego masz za nie płacić?? :baffled: Przecież to dla lekarza jak wypisanie recepty czy zwolnienia :baffled:
 
po kazdej chorobie zlobek chce zaswiadczenie ze dziecko jest zdrowe przynjamniej w panstwowym wiec chodzilam i bralam u lekarza a dzis ten do mnie gada ze skontaktuja sie z prawnikiem codo zaswiadczen dla zlobkow bo to tak nie moze byc zeby sobie co chwile pisac:wściekła/y::wściekła/y: i ze daje mi ostatni raz a nastepnym razem 20zl za zaswiadczenie:no::no:

nooo sprawa rozwiazana zlobek ma sobie ta sprawe zlatwic z lekarzem ja nic nie zaplace napewno:-)
 
Ostatnia edycja:
Kamilka to troche glupie zeby tak latac co chwila po zaswiadczenie:no:

Zapomnialam napisac ze ja tez lubie cebule i czosnek:tak:ostatnio cebule probuje zastepowac porem oczywiscie kiedy sie da po niej nie zawsze czuje sie dobrze:sorry:
A dzis placuszki ziemniaczane na obiad.Pomidorowa juz zjedzona.teraz poczekamy na tate i bedziemy piec:tak:daaaawno nie jadlam.mam straszne ziemniaki i musze sie ich pozbyc jakos.nie da sie ich ugotowac:angry:rozpuszczaja sie w wodzie:angry::angry:
 
reklama
I kto to mówi :-D:-D:-D
super-woman , jak ty się kobieto w dobie wyrabiasz to nie wiem.:confused:

Mi jednak ta praca zajmuje więcej czasu niż myślałam.
Poza tym Mikutek ciągle w stadium pieszczocha, nosić go, przytulać, usypia tylko wtulony w nas, część nocy śpi u siebie, część u nas i wtedy musi np. jego czoło dotykać mojego, przesunę się centymetr i już się budzi z rykiem. Za to przestał jeść w nocy dla wyrównania rachuby:tak:.
Miku jest smokowy, w święta wytrzymał dobę całkowicie bez smoka bo mu P. w kiwi wymazał i potem się brzydził wszystkich.:-p Sam sobie chowa smoki w zakamarki w domu i jak mu zabiorę to idzie i wyciąga z jakiś "dziupli".
Mleko też pije z butli i to nawet 4 razy na dzień, je stałe pokarmy ale często musi poprawić butlą, żeby być najedzonym. Kaszki z łyżeczki już nie je. Odwidziało mu sie już jakis czas temu i nie przełknie.

Mam problem bo Miku ma stulejkę. Pediatra powiedziała, ze w lecie ma iść do chirurga na operację. Czy 2 latek nie będzie za mały?
2 razy dziennie odciągam mu co trzeba i robi mu się mniejszy balonik przy sikaniu, czasami nawet wcale. Jeszcze 2 tygodnie temu był spory.
Ciekawe co u Kwiateczka.

Dobra, wracam do pracy bo mnie świt zastanie.

Dobre z tym smokiem.Madry jak juz bardzo skoro wie ze musi schoawc:-D:-D:-D
U nas bez smoczka nie ma szans.probuje mu dawac tylko do spania ale jak poloze gdzies i on zauwazy to jest szal normalnie:no:

I dzisiaj sukces Zuza kąpała się w dużej wannie:tak: Najpierw w małej a potem szybko wylałam wode do dużej i ją przesadziłam -na poczatku minę miała nie-wąską ale potem jej się spodobało:-):-):-)

super:-)wiedzialam ze w koncu jej sie spodoba no i wiecej to miejsca:tak:

Ania niestety też jeszcze używa smoka, chociaż ja staram się ją odzwyczaić.
Ostatnio zrobiła się strasznym nałogowcem :wściekła/y:, mogłaby chodzić ze smokiem niemal cały dzień, nawet jej nie przeszkadzał smok innego kształtu niż te aventu, do których była przyzwyczajona :baffled:

Ania pije mleko i soki z niekapka. Dentyska już we wrześniu zalecała odstawienie nawet niekapków :confused:. Logopeda też je potępiła, niby lepsze niż zwykły smoczek ale też złe :confused:. Zaleciła picie ze zwykłego kubka.

MM nie przejmuj sie tak bardzo.Konrad tez by mogl chodzic caly dzien ale zabieram ranoi chowam.Czasem wola ale probuje go czyms zainteresowac:sorry2:z niekapka tez pije,zadko ale pije.sama mu daje.ostatnio zdejmuje mu wierzch i pije bez dziubka:tak:nie wiem kiedy ale tak nauczyl sie pic z kubka czy szklanki:tak::-)pije sam ladnie ,czsem mu si zapomni to szklanke przechyli ale tak trzema ladnie i mocno;-)mleka nie pijemy a bym bardzo chciala:baffled:



Pocieszyłyście mnie z tą butlą... naczytałam się, ale i nasłuchałam, że dziecko w jego wieku nie powinno juz dawno jeść z butli i zaczęłam się zastanawiać, czy aby nie cofam dziecka w rozwoju
.

nie cofasz w rozwoju,dziecko samo tak chce i czasem nie poradzisz.osobiscie nie pilam dlugo mleka,w ogole bylam nie jadkiem ale bardzo bym chciala zeby Kondzio pil.niestety juz od baaardzo dawna nie pije.nie mow nikomu poprostu i tyle a dziecko spokojnie bedzie pilo sobie.mleko to mleko.Jedno z moich kuzynow to w 1szej klase jeszcze pilo z butli:sorry2:pokazywala tylko mamie i szla do pokoju a ciocia juz wiedziala.po cichu potem mowila ze sie wstydzi.syn byl lepszy,tez ja wolal ale na cyca:szok::szok::szok:mial 6 lat i doil wieczorem.ciotka mowila ze czasem jej leci ale teraz to bardziej by potzrymac.nic nie dzialoalo,pieprz,musztarda w koncu sam nie chcial ze wstydu:baffled:a ty mowisz o dziecku ktore nie ma 2 lat jeszcze:sorry2:

Pola ja do zerówki chodziłam i butle ciągłam jeszcze rano i wieczorem bo lubiłam to mama mi dawala. Moje dzieci też ciągną i będą ciągnąc dopóki będą chcieli. Dodam że mam prościusienkie zęby więc to bujda, że dziecko będzie miało krzywe. W dodatku od jakiegoś miesiąca Michał budzi sięw nocy co najmniej 2 razy na mleko, już zmęczona tym jestem

dokladnie,zgadzam sie bardzo:tak::tak::tak:

ciekawe co u kwiateczka?? czy wszystko zalatwila?? miala dac do mnie znac jak sie wyrobi zeby sie ewentualnie spotkac ale chyba nie da rady bo u mnie cisza:sorry2::sorry2:


a tak wogole bylismy u dentysty :-):-) z Adasiem i pan doktor stwierdzil ze Adas ma super sliczne zabki wychwalil mamusie :cool2::cool2: ze dba o zabki i myje ze to bardfzo dobrze i ze dzieci w jego wieku juz maja pruchnice:szok::szok: nie powiem obroslam w piorka:dry::dry::cool2::cool2: i wychodza mu piateczki i robi takie brzydkie kupy ze jestem zielona po przebraniu:cool:.....

Przepraszam ale za zimno bylo by jechac:baffled::baffled::baffled:w ogole zadko sie ruszalismy,tylko jak musielismy:sorry2:
Gratuluje zabkow.dumna mamusia:-)

Witam.
Mam pół dnia ( tzw. większe pół) wolnego to się byczę.

jo-anna-on- w nocy było -30 ale w domu ciepełko. Kaloryfery grzeją na maxa, nie da się ich dotknąć. Teraz mam w domu lato ( na dworze -15), słońce daje przez szyby, rozszczelnienie okien niewiele daje więc łazimy w krótkim rękawku, Miku w samym bodziaku.

Taki dom mi sie marzy.moj poki co nie ociepony itp...cale zycie mi zimno bylo.mam nadzieje ze w ciagu 3 lat uda nam sie wszystko zrobic by wrocic do ciepelka:sorry2::tak::tak:

nooo, kurcze nic się nie odzywa od dobrych kilku dni, ale może nie miała dostępu do neta...mam nadzieję, że jej tu pomogą lekarze, że wyjaśni się w końcu o co kaman z tymi nieprzespanymi nocami Kondzia i jego zdrówkiem...
widziałam, ze Hannah tez się odezwała po długiej nieobecności, ale znów sprzęt ją zawiódł...szkoda...
a Iwonka, pewnie zajęta mamą...

Mialam dostep ale tam nie bardzo moglam bo zaraz Kondzio byl i ciagle wlaczal lub wylaczal komputer.bardzo nie dobry sie zrobil,nie slucha w ogole:no:poza tym te komputery tam to szok.otwieralo sie jakby c hcialo ale nie moglo:no:nie moglam tyle siedziec bo zboj maly zaraz byl:baffled:

No wlasnie mama byla Iwonki.:-)dlugo?posiedzialyscie pewnie troche:-)szkoda ze w takich okolicznosciach:baffled:wspolczuje smierci znajomego.Taki mlody:no:

Nadrobilam ogolny;-)w koncu:sorry2:
Poza tym pod koniec pobytu jednej nocy bylo u G -32 :szok:a u sasiadow na przeciw - 37:szok::szok::szok:w domu cieplutko ale az sie wyjsc nie chcialo:no:

Panistepelek wszystkiego naj na imieniny:tak:spoznione ale szczere:tak:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry