reklama

Majóweczki 2008

Nie pisałam nic jak po wizycie na 3d, więc mała przez dwa tygodnie przybrała 500 gr teraz w 33tc waży 2260 gr, lekarz mówi, że dzidzia będzie chyba spora bo już wykracza poza siatkę centylową. Przewidywana waga przy porodzie to 3800 gr:-D:szok:. Malo tego zmierzyl jej stope i powiedzial zeby z bucikami sie wstrzymac, jej mala wielka stopka ma 7 cm :-D:-D.
MILEGO DZIONKA MAMUSIE:-):-):-)[/quote]

No to spora kruszyna!!!!Moja w 33 miała wage 1700g i pewnie nie za dużo do porodu przybierze bo lekarz stwierdził,że jest z tych "small baby"czyli bedzie mała -takiego określenia teraz używaja:tak::tak::tak:.Ale stopa 7 cm???Toszto wielka!!!:szok::szok::szok:
Pewnie długa i chuda co?teraz ide na wizyte 14 .04 to napisze ile podrosła
ale pewnie nie dużo....Bo lepiej mniejsze urodzić niz takiego kabana!!!:-D:-D:-D
Ale wcale nie powiedziane ,że twoja bedzie tyle ważyła ,usg sie mylą i to najlepsze nawet -dosyc często.No pa narazie dziewczyny lece:-).
 
reklama
Witam słonecznie:-).
Jak dobrze być na wolności, mówię Wam...
Już wyjaśniam, dlaczego wyszłam na żądanie. Otóż lekarka prowadząca powiedziała, że wszystko jest już dobrze i mogę poczekać do rozwiązania w domu. Po czym 4 dni na nią czekałam, żeby mi dała wypis, bo żaden lekarz nie chciał tego robić za nią. Więc jak już nadszedł wczorajszy dzień, a jej znowu nie było na dyżurze to poprosiłam o wypis innego lekarza. Zbadał mnie i powiedział, że faktycznie nie ma sensu siedzieć dłużej w szpitalu. Tak oto jestem.
Do tego wszystkiego dochodzą przeżycia psychiczne, jakich tam doświadczyłam, ale o tym wolę nie pisać, żeby Was nie stresować niepotrzebnie.
Dziś już jakoś czuję się dobrze, ale wczoraj to nie wiedziałam co się ze mną dzieje, byłam jak na kacu. Tak chyba reaguje organizm, jak 9 dni leży i nie ma kontaktu z powietrzem.
Ogólne wrażenia z oddziału mam niezbyt dobre, położnych fajnych jak na lekarstwo, a o bałaganie jaki tam mają w dokumentacji wolę nie wspominać.
Mam zamiar dziś posiedzieć u teściów w ogrodzie i się dotlenić, bo pogoda sprzyja.
No i gdzieś około za 3 tyg będę już miała cesarkę. Coraz bardziej się boję tego co przed nami, w szpitalu do mnie dotarło, co to za odpowiedzialność.
 
uuuu...szkoda ze miałaś takie nie fajne przeżycia tam :/ Aurelia

Mi jakoś nie było tam aż tak zle ..wiadomo siedzenie w zamknieciu swoje robi ..ale jak mus to mus .
ja mam juz wyznaczony termin cesarki i sie bardzo ciesze że tak to sie skończy :)
 
Madziu moja Zosieńka w 30 tc ważyła 1800 gr. :-)

Kathy stópka normalna, kształtna ani nie chuda ani długa, my z mężem jesteśmy wysocy ja mam 174 cm wzrostu a Piter 186 cm. więc niunia będzie po nas taka wysoka dlatego ta stópka taki rozmiar ma. Cieszymy się najbaaaaardziej z tego, że jest ZDROWA:tak::-) a reszta jest mało istotna, widocznie musi tak być. Mąż się śmieje i mówi żebym już te ciuszki z rozmiarem 56 wystawiła na allegro:-D:-D

Aurelko baaardzo się cieszę , że już jesteś z nami, zdaje sobie sprawę, że musiałaś przeżywać katusze z taką "obsługą" w szpitalu. Teraz wypoczywaj po podejrzewam, że raczej w szpitalu się nie da mimo szczerych chęci. 3 tygodnie do cesarki to faktycznie niewiele, ale nie martw się nic, będzie dobrze zobaczysz, przynajmniej będziesz mogła się do tego przygotować. Ja nie będę miała CC, mała teraz jeszcze na dniach się obróciła, więc będziemy rodzić naturalnie:tak:, co prawda mam pewne obawy ale cóż 3 kardiologów zapewniło mnie o bezpieczeństwie więc chyba nie ma powodów do paniki:-)
 
Lady, rozumiem że cc będziesz miała robione na Chałbińskiego? A można się spytać kiedy?

Polka, jeśli trzech kardiologów nie ma nic przeciwko porodowi naturalnemu, to możesz być chyba spokojna:-). Widziałam i rozmawiałam z dziewczynami po cc, i wiem już że nic nie jest takie różowe, jak niekiedy dziewczyny piszą na forum o cc. Każda przechodzi to inaczej.
 
witajcie majóweczki niedzielnie :tak::tak::tak:
Aurelko współczuję przejść ale teraz grzecznie odpoczywajcie a 3 tygodnie szybciutko zlecą :tak::tak::tak:
Polka trzech lekarzy pomylić się nie mogło a co do porodu naturalnego to ja się od początku tylko na taki nastawiam no chyba że jeszcze coś wyskoczy cesarka ma tę zaletę że wiesz kiedy będzie ale w końcu to jednak poważna operacja więc co tam będziemy grzecznie czekać aż nas chwyci:tak::tak::tak:
Miłego dnia brzuchatki:-):-):-):-)
 
hej dziewczyny ja dzis sobie pospałam maz zrobił sniadanie jak sie obudziłam to pszekrecajac sie na pozycje lezaca złapał mnie skurcz na dole jak by od jajnika oj jak by sie powtuzyło to bym chyba umarła z strachu juz sie bałam ze sie zaczyna ale jak narazie spokuj na całe szczescie niech ten maj pszychodzi szybko
 
Czesc Majoweczki!

U nas pogoda kiepska niestety. Dzis spalam jak zabita.. a brzuch jak bolal tak jak na okres, tak i dalej boli...

Aurelia - dobrze, ze juz jestes w domu... a co do pobytu na patologii, to tak tez podejrzewalam, ze psychicznie nie za dobrze na Ciebie wplynie...:-(

Pola - no, no, to spora kobitka sie urodzi.:-D Ale faktycznie patrzac na wzrost Twoj i Meza, to nie ma sie co dziwic! U nas zreszta tez obydwoje mamy podobnie, ja 173, a maz 189...

Milej niedzieli dziewczyny.
 
Lady, rozumiem że cc będziesz miała robione na Chałbińskiego? A można się spytać kiedy?
si :tak:
na Chałbińskiego

jutro dzwonie sie zapisac na 12 maja :-)
tak mi nakazał moj gin :-p
Byłamw czoraj na wizycie i już wsyztko okazało sie jasne .
Mała tyłkiem w dół ..małe szanse na odwrócenie przy 10 AFI
mówi że nie chce jej kisić do 40 tyg. bo bedzie sie meczyć w brzuchu z powodu ciasnoty .:sorry2:
Poza tym jest szansa na " delikatna" plastyke mojego brzucha po 1 ciazy :dry: Mam fałde nad blizna ..i prawdopodomnie mi ja wytną ..tak mówił gin :tak:
Wiec jestem spokojna myślami , spokojnie sie przygotuje ..bez stresu i paniki .Zdąże dopiąć dom na ostatni guzik :-p ..i moge isc rodzić hehehe

Pytał mnie sie gdzie chce rodzić ...ale ja juz od samego poczatku sie nastawiłam że na Chałbińskiego bo on i położna tam pracuja ..wiec jakoś tak ..psychicznie mi bezpieczniej
Wiec w szpitalu bede już 11 maja a 12 rano mnie potną :tak:


a jakie plany ty masz?
 
reklama
Ja jutro idę do Bloka to zapytam właśnie jak to będzie ze mną cc czy sn, za każdym razem mówią że cc ale na 100 % nikt mnie nie zapewnia, no więc wole to teraz ustalić.
Polu mi się wydaje że twoja niunia normalna, ja miałam USG w 32 tyg mała ważyła 2063 kg i mieści się w 50 centylu, lekarz mówił że średniak.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry