reklama

Majóweczki 2008

to jak ja pralam malego ciuszki i wieszalam na balkonie w sobote wyszla taka sasiadka wscibska jak zobaczyla co robie weszla z powrotem i sie inni wynurzyli w dodatku jeden gowniarz zaczol spiewac "do boju" normalnie patologia jak sie patrzy a matka do niego "cicho cicho" jakbym ja tego nie slyszala :baffled::baffled::baffled::baffled::baffled::baffled:
 
reklama
Kochane mamusie, tatusie, e-cioteczki forumowe.
Zapewne czytałyście o powstającej Fundacji (a dokładniej Stowarzyszeniu) działamy już jak możemy chcąc pomóc naszym forumowym dzieciaczkom - Zosi i Maciusiowi.
Bez Waszej pomocy nie uda nam się to. Wystawiamy na allegro różne różności, zresztą sami zobaczcie NASZE AUKCJE,
Jest nas tu prawie 30 000, jeśli każdy z nas wpłacił by złotówkę na Maciusia i na Zosieńkę, to Maciuś miałby już zebrane pieniążki na operację (została by niewielka kwota do uzbierania) a Zosieńce moglibyśmy kupić potrzebny sprzęt.
O Zosiaczku przeczytacie na STRONCE ZOSI
A o Maciusiu na STRONCE MACIUSIA
Możecie nam również pomóc przekazując rzeczy na aukcje. Przygotujcie paczkę, wyślijcie ją do nas a my porobimy zdjęcia, opisy i wystawimy przedmioty
Z góry dziękujemy za Waszą pomoc
Jeśli macie jakieś pomysły, pytania piszcie na wątku FUNDACJI
 
Widzę że dzisiaj znowu pustki ale w końcu niedziela:happy: Ja wróciłam do domku po całym dniu spędzonym u teściów:baffled: i jestem wykończona dlatego zaraz kładę się spać...męczące to było ale co zrobić

A moja Zosia to dzisiaj aż przesadza z tym rozpychaniem cały dzień bez przerwy nóżkami dusi mi na pęcherz a główkę albo wpycha pod żebra albo na środku brzucha się wypina:happy: aż czasami boli ale i tak kochana jest:-)
 
Wracam po całym dniu aby powiedziec dobranoc:-)
Czuje sie jak pączek w maśle -tak sie obiadłam ,wiadomo urodzziny....Tort i inne słodkośći a i obidku wsunęłam sporo :laugh2::sorry2:.Troche mam wyrzuty jak ja to wszystko po ciąży zrzuce?:sorry2::sorry2::sorry2::baffled:?Widze,że dzień na "majówkach "taki leniwy każdy z mężulkiem spedzał poewnie ale troche nas tu było.
Madzia ja tez na okragło latam do kibelka z powodu ucisku na pecherz także sama tu nie jeseteś:no::no::laugh2:Chyba jutro zrobie sobie mały post ledwo sie ruszam -cały dzień na tej kanapie ciężko mi serio ,ważne ,że bóle przeszły:-D
Do jutra papa kochane!!!
 
Witajcie :-) Wypuściłam się dzisiaj z mężem do kina na "Oko". Nie wiem, czy oglądanie horrorów w ciąży jest dobrym pomysłem, chyba raczej nie :baffled:. Poza tym nie polecam filmu, szkoda czasu i pieniędzy.
Nie wiem, jak to jest u was, ale ja mam już przegigantyczny brzuch. Ledwo łażę, a na ulicy nie ma prawie osób, które by się nie obejrzały. Może jest to skutkiem tego, że jestem dość szczupła, a brzuch naprawdę wygląda na ogromniasty, a wdodatku szpiczasty. Nie wiem, jak ja jeszcze przez 4 tygodnie będę chodzić, szczególnie, że pewnie jeszcze urośnie. Już nie ma siły:no:
 
oj ja chyba dzis szybko wstalam troszke poczytalam co u was ciekawego

panna migotka ja wogole nie ogladam horrorow a z tym brzuszkiem fajniusio bo moj to taki srednio wczoraj pani profesor do mnie tak " a Ty przypadkiem w ciazy nie jestes " :baffled: a ja do niej tak za 8 tygodni rodze a ona :szok:

madzia moj szkrabik tez strasznie sie wypina jak mnie kopie mocno to sie przekrecam tak zeby nie kopal bo polozna nastraszyla ze kobieta miala dzidziusia ktory sie strasznie wiercil a na drugi nic a okazalo sie ze gdzies peowina byla ucisnieta i czy jakos tak iec jak teraz maly za duzo kopie to zmieniam pozycje

kathy ja tez sie ograniczam ze slodyczami teraz i tez mam wyrzuty wiec spoko nie jestes sama


madamagda dopiero teraz doczytalam chodzilo o oilatum mowila zeby bez potrzeby nie uzywac bo dziecko sie przyzwyczai raczej jego skora
 
Wiatam w leniwy pochmurny poniedziałek!!!
Mgły od rana i 0 st.nie zanosi sie na słoneczny dzień.Zmrzłam jak wracałam z przedszkola o 8 00:wściekła/y:A tak łdnie było i gdzie to wszystko???:confused::confused::baffled:.
Widze ,że coś na forum leniwo od wczoraj -mało nas -wyhodzi,że ja druga dzis wstałam:-D:-D:-DTo co ja tu pisać bede całą noc horrory mi się śniły a nic nie oglądałam:no::no:Masakra jaka makabra mi sie śniła co ja bede opowiadała wam -nie chce straszyc :no::sorry2:Skąd się takie sny biora wogóle????
Mój mąż to juz za każdym razem mówi jak mu opowiadam co mi sie śniło -że ja bym kase zbiła na pisaniu scenariuszy do filmu lub książek!:laugh2::laugh2::laugh2:
A ja nie chce tych strasznych snów -bo się budze i boję zasnąć ponownie:no::no::no:
No ja juz po śniadanku i czaje się na kawkę ale chyba tylko ricore bo już się odzwyczajam od rozpuszczalnej i herbaty bo to ponoć szkodzi dzidzi bo zawiera kofeine!!!
 
reklama
Kathy kochana wiesz co ja tez malo pije jak pije to zbozowa albo raz na jakis czas lyczka albo dwa prawdziwej komus swisne ;-) a u mnie ma termometrze jest 15 stopni i pewnie bedzie wiecej bo jak slonko zacznie swiecic na termometr na niebie male chmurki ale bardzo duzo slonka :-):-) wiec jestem zadowolona dzis mam szkole rodzenia ale sa zajecia rodzinne wiec nie ide bo moj maz nie dostal wolnego :wściekła/y: a tymi scenariuszami to Twoj maz niezle kombinuje hehe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry