• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Majóweczki 2008

Hej kochane - nie nadrobię całego weekendu, przepraszam.

Wpadam w panikę. Że to już tak niedługo, a ja jeszcze nie mam tylu rzeczy, pranie nie zrobione, itd. itp. I jak to będzie ze wszystkim, z dziećmi, mężem, pracą, z moim samopoczuciem - boję się normalnie! Wiem, że sobie poradzę, ale będzie ciężko.
Dziś kupiłam sobie podpaski żeby mieć zapas po wyjściu ze szpitala, pierdołki typu malutki krem do twarzy, malutką buteleczkę balsamu do ciała - to żeby zabrać do szpitala, nie chcę targać ze sobą wielkich ciężkich butli itd.

Iwonko, śliczne zdjęcia z Czech! A czy nam się uda jeszcze wybrać z dzieciaczkami do naszego zoo przed naszym rozdwojeniem?

Kathy, a może warto zrobić małemu badanie moczu i wybrać się do lekarza? Może ma jakąś infekcję albo stan zapalny?


No własnie ja też powoli wpadam w pamike nie chodzi o pranie -choć tez nie mama zrobionego a pozatym jakas takie nieprzygotowana sie czuje....:sorry2::sorry2::sorry2:
Nie mama jescze łóżeczka ale sie przymierzam do zakupu na allegro -nie wiem co sie tak czaje przecież i tak kupic musze :baffled:
Masz racje Olu chyba zrobimy badanie moczu bo w świeta miał i teraz mu sie nawróciło :szok:pójde z nim do lekarza i zapytam najlepiej.
 
reklama
witam po weekendzie. prawie godzine czytalam wasze wpisy. zazdzroszcze tej podrozy do Pragi. w Lodzi piekna pogoda, wiec pewnie pojde na spacer. od rania mialam tzw "dzien gospodarczy"-odkurzanie, mycie podlog, lazienki itd. skad ja mam jeszcze sile? bardzo bym chciala pojechac na jakies zakupy dla malenstwa, ale samej to jakos tak glupio i 1/2 zabawy a maz w pracy :-( ktos musi teraz zarabiac niestety. nawet mi troche glupio ze siedze w domu a biore kase na wszystko. wiem, wiem, nosze jego dziecko w brzuchu wiec niech zarabia, glowa domu, te sprawy, ale jakos jestem chyba zbyt nowoczesna.
ciuszki dla dziecka pierzecie w Jelpie lub innym specjalnym proszku? mam zamiar sie za to zabrac wkrotce.
 
No własnie ja też powoli wpadam w pamike nie chodzi o pranie -choć tez nie mama zrobionego a pozatym jakas takie nieprzygotowana sie czuje....:sorry2::sorry2::sorry2:
Nie mama jescze łóżeczka ale sie przymierzam do zakupu na allegro -nie wiem co sie tak czaje przecież i tak kupic musze :baffled:


Miałam dzisiaj robic pranie, ale pogoda jest fatalna... leje jak z cebra, więc nie wysuszę ciuszków na tarasie, a chciałam żeby je przewiało.
Też czuję sie nieprzygotowana... wózek zamawiam już w sobotę. Łóżeczko też muszę już zamówić, bo nie ma sensu czekać.
 
Witajcie kochane!
Iwonka zdjęcia super pamiątka, jaka ładna pogoda, uff ale się rozmarzyłam:zawstydzona/y:.
Mnie od soboty trzyma biegunka, w nocy czułam jak się przewracałam z boku na bok jak mi się przewraca w jelitach. Ale to co się działo w sobotę wieczorem już zupełnie mnie wystraszyło, miałam taki przeszywający ból w miednycy, coś na styl kolki, nie mogłam się wyprostować:szok:, położyłam się i jakoś przeszło.
Dzisiaj mam izytę u gina to zapytam co to mogło być.

Ja też wpadam w panikę że jeszcze tyle spraw niezałatwionych, zwłaszcza że sesja zaczyna się w dniu mojego terminu, a zaraz potem obrona. Więc dzisiaj zaprzegłam kolegów z pracy żeby drukneli moją pracę to w sobotę ją już oddam żeby mieć spokój.
Wciąż dokładam coś do torby do szpitala i niedługo będę musiała tragarza zatrudnić.
Już się zastanawiam bo teściowa wyjeżdża pod koniec kwietnia, co będzie jak będę sama w domu i zacznę rodzić. Mama sie zaoferowała że przyjedzie w każdym momencie jeżeli mąz nie zdąży, bo ma bardzo daleko do domu z pracy, więc troszkę się uspokoiłam.
 
Magali, a u mnie z kolei zakupy z mężem to o wiele mniejsza przyjemność, bo się mój chłop denerwuje, że długo to trwa, że nie kupuję już pierwszych lepszych rzeczy które mi wpadną w ręce (a byłoby szybciej).
Miałam dziś prać rzeczy dla Mikołajka, ale co z tego, skoro ilość naszych rzeczy urosła gigantycznie. Więc Mikołaj poczeka jeszcze.
Nadal nie mam koszul do szpitala. Te z czasów Maksia są powyciągane, guziki się same rozpinają, fuj!
A propos proszku, to chciałam kupić Jelp, ale byłam dziś w Rossmannie, i tam była Lovela, kupiłam więc Lovelę. Maksiowe rzeczy piorę w proszku Persil Sensitive, ale może jednak niemowlęce powinnam prać w łagodniejszym (w ogóle to czy np. Lovela jest łagodniejsza? sama już nie wiem, oba zatwierdzone przez Inst. Matki i Dziecka!).
 
Dziwewczyny weźcie mi napiszcie niezbedne rzeczy do szpitala dla nas -torbe chce pakowac i nie wiem od czego zaczać -oczywiscie na odpowiednim watku ,tak pokolei co dokładnie wziąś .Mam torbe ale na razie pustą.....
Ja też juz wtym, tygodniu wózio i łóżęczko zamawiam bo po co czekać a i jeszcze mam zamiar kupić aparat cyfrowy -bo wiecznie pożyczzamy od mojej mamy a na swój jakoś zawsze kasy brakowało -a ja uwielbiam zdjecia klikać i obrabiać -normalnie to sie ze mnie rodzi nka nabija , żę ja świeta, nieswięta a ja z aparatem od byle okazji latam :-D:-D:-DCo ja zrobie jak ja lubie -a nie ma lepszej pamiątki hehe!!!No i tyle by by lo proszew was o tą torbe bo jak bede miała spakowaną bede spokojniejsza :tak::tak:;-):-)DZIEKI Z GÓRY
 
Witam Was,
wstałyśmy dziś baardzo późno bo ok. 11:szok: ale trzeba było nadrobić nieprzespaną noc, rankiem:-D. Zjadłyśmy na śniadanko mleko z lanymi kluseczkami, pycha:-).
Widzę, że niektóre z Was w panice, że jeszcze kilka spraw nie zostało załatwionych, no cóż lepiej się teraz za nie jeszcze wziąść bo już lepiej nie będzie, chodzi oczywiście o samopoczucie i zarazem możliwości:tak:.
Co do kosmetyków kupiłam Nivea, zapewne też na półce zagości linomag bo sama go używałam na wypryski i jest rewelacyjny:-):tak:.
Ciuszki zaraz zacznę prać bo pogoda bezdeszczowa w proszku Dzidziuś:-).
Miłego dzionka życzę :-)
 
Olu mój taki sam typ -ale byłam zdziwiona jak ostatnio w jedny sklepie dla dzieci spezdziliśmy ponad godzine!!!!:szok::szok::szok:A do kupy po wszystkich sklepach łaziliśmy jakies 4 h:szok::szok::szok:A wcale nie narzekał!!!!Chyba był podniecony tymi całymi dzidziusiowymi zaku:-D:-D:-D:-Dpami!!!
 
Kathy, ja w lutym wybierałam wózek dla Mikołaja, raz byłam w sklepie z mężem, ale w końcu się pokłóciliśmy; stanęło na tym, że sama jeździłam i wybierałam, w końcu podałam mu cenę i termin odbioru wózka; wózek odebrał i był szczęśliwy, że nie musi ze mną ciągle jeździć i oglądać. Faktem jest, że ma zawsze dużo pracy i w sumie czasem lepiej, jeżeli ja sama podejmuję pewne decyzje, a on w tym czasie sobie popracuje i potem ma trochę więcej czasu dla mnie i Maksa.
Za pierwszym razem było podobnie. Pojechaliśmy po wózek do sklepu, mąż od razu miał telefon z pracy, wyszedł ze sklepu na pół godziny rozmawiać; potem wrócił z pytaniem "to który bierzemy?". Ja miałam już wózek wybrany, zapłaciliśmy i koniec zakupów.
W ten sposób mam dwa wózeczki przez siebie wybrane ;-)
Miałam kiedyś listę rzeczy do szpitala i cholercia nie moge znaleźć tego pliku - a miałam pięknie i szczegółowo rozpisane :angry:
 
reklama

Olu to dla Ciebie i innych majóweczek ;-)

Na czas porodu


• ubranie dla siebie (1 lub 2 długie koszulki bawełniane, szlafrok, ew. rozpinany sweter lub bluza, ciepłe skarpetki, kapcie, majtki)

• wygodne ubranie dla taty (jeśli jest wymagany jednorazowy fartuch, ochraniacze na buty, będziecie mogli kupić je w szpitalu).

• jednorazowe pieluchy w kształcie podpasek

• jednorazowa lewatywa, jednorazowa maszynka do golenia (jeśli wykonywane są zabiegi przygotowawcze)

• jednorazowe chusteczki

• przybory toaletowe

• mały ręcznik

• szczotka do włosów, opaska, spinki lub gumka

• pielucha tetrowa lub bawełniana chusteczka (do przecierania twarzy, do okładów)

• gąbka kosmetyczna do zwilżania twarzy i ust

• woda kosmetyczna w aerozolu do odświeżania twarzy

• termos z kostkami lodu (do okładów - jeśli będzie ci gorąco)

• termofor z gorącą wodą (do okładów - jeśli będzie ci zimno)

• dwie piłki tenisowe włożone do skarpetki (do masażu okolicy lędźwiowej)

• lanolinowa pomadka do ust (wysuszonych podczas długotrwałego oddychania)

discman i płyta z relaksującą muzyką, baterie

• coś do picia

• notatnik i długopis

• telefon komórkowy oraz łodowarka

• aparat lub kamera (koniecznie z zapasową baterią)

Na czas po porodzie

• koszula bawełniana wygodna do karmienia

• szlafrok lub rozpinany sweter

• skarpetki

• 6 par majtek (w sprzedaży są też jednorazowe)

• przybory toaletowe

• 2 ręczniki

• klapki pod prysznic

• 20 pieluch jednorazowych w kształcie podpasek

• ręczniki papierowe

• dziecięce kółko do pływania (do siadania)

• 2 wygodne, bawełniane staniki do karmienia

• wkładki laktacyjne

• wkładki laktacyjne

• karta telefoniczna
drobne pieniądze

Dla dziecka (na trzydniowy pobyt w szpitalu):

• 15-20 pieluch jednorazowych typu "newborn"

• 3-4 bawełniane koszulki

• 2 bawełniane cienkie czapeczki

• 3-4 pajacyki (śpiochy z rękawami i nogawkami - wygodniejsze są rozpinane w kroku) lub 3-4 kaftaniki i 3-4 pary śpiochów

• skarpetki

• nieperfumowane mydełko dla niemowląt

• ręcznik kąpielowy z kapturem

• zestaw do pielęgnacji pępka (np. gaziki Leko lub spirytus 70% i jałowe gaziki))

• oliwka dla niemowląt

• delikatny krem do pupy

• wata bawełniana lub płatki kosmetyczne

• szczoteczka do włosów

• kocyk

• odpowiednie do pogody ubranko na wyjście ze szpitala (dobrze chroniące przed wiatrem i chłodem)

• krem ochronny.

Torebka podręczna

• dowód osobisty

• aktualna książeczka ubezpieczeniowa


• karta przebiegu ciąży

• skierowanie do szpitala (nie jest wymagane, ale dobrze mieć).

• grupa krwi i czynnik Rh

• przy ujemnym Rh (Rh-) - badanie na obecność przeciwciał anty Rh

• zrobione po 32. tygodniu HBS - badanie krwi na nosicielstwo antygenu wirusa żółtaczki zakaźnej

• odczyn WR - badanie w kierunku kiły (robione dwukrotne: na początku i pod koniec ciąży)

• wynik USG zrobionego po 36. tygodniu ciąży

• ostatnia morfologia i badanie moczu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry