sylwia85
Majowe mamy'08
- Dołączył(a)
- 16 Listopad 2007
- Postów
- 2 480
Dzis wstałam bardzo wczesnie jak na ostatnie moje wyczyny bo tesciowe mieli przyjechac bo jedna z druga tesciowa pojechały na szkolenie do Krakowa i nawet tam beda nocować razem
oj tylko zeby sie nie nagadały za durzo o tym co nie trzeba ale obie w wysmienitych humorach to może dobrze bedzie 
A za to moja dzidzia sobie zaspala i teraz dopiero wstala :-)
Tez mam takie pukniecia szybkie i miarowe najbardziej to tatus sie dziwil a to podobno dzidzia uczy sie oddychac i połyka wtedy te wody
oj tylko zeby sie nie nagadały za durzo o tym co nie trzeba ale obie w wysmienitych humorach to może dobrze bedzie 
A za to moja dzidzia sobie zaspala i teraz dopiero wstala :-)
Tez mam takie pukniecia szybkie i miarowe najbardziej to tatus sie dziwil a to podobno dzidzia uczy sie oddychac i połyka wtedy te wody

Dzieńdoberek melduje sie dopiero teraz choć nie śpie od 8 00!!!Oliwierek mnie obudził ,ze jest głodny i mam mu szybko szykować goraczka narazie ustała zobaczymy do wieczora
.Oby było ok.nie musiałabym znów podawać antybiotyków a tego nie lubie wiadomo...
.N
Dziś pprzespałam pobiłam rekord i wiekszość nocy przespałam
gdyby tylko nie mój mężuś ,który o godz.4 00 zaczał sie krzatac i mnie obudził pamikował,że zaspał do pracy a w istocie godzine wczesniej sie obudził (chyba zegarka nie nastawił).
.Też paniki nasiałam -no ale lepiej tak niz miało by sie coś niedobrego dziać no ja jestem dobrej myśli i nie martw sie pozdrawiam!!!:-)
Oj ,coś nam sie pogoda psuje a miałam zamiar pspacerować z Olim