CzekamyNaIgorka
Fanka BB :)
Dziewczyny nie poszłam do tej pracy
Szefowa mi dzwonila, że mam przyjść bo niby Ania jest chora i leży w szpitalu, widziałam ją jak szłam po chleb do sklepu i okazało się ze chciała sobie wziąć wolne bo ona non stop robi a mi nie zaszkodzi przyjść. Ale poskarżyłam szefowej i powiedziała że mam nie przychodzić a z nią sobie inaczej porozmawia
.
Szefowa mi dzwonila, że mam przyjść bo niby Ania jest chora i leży w szpitalu, widziałam ją jak szłam po chleb do sklepu i okazało się ze chciała sobie wziąć wolne bo ona non stop robi a mi nie zaszkodzi przyjść. Ale poskarżyłam szefowej i powiedziała że mam nie przychodzić a z nią sobie inaczej porozmawia
.

no kochana tak ryzykować nie radzę - do domciu leżeć...
a to żaluzja że odsłaniała się, a to że coś stuka , zaraz wydawało mi się że ktoś łazi.... no takie miałam schizy
Dopiero wstałam ok 3 ubrałam się na na jak na zimę i zasnęłam. Po 7 pobudka bo do endo, zaglądam przez okno...a tam? śniegu tyle
aaaaa dzisiaj rano już się nie mieszczę w swoje ostatnie spodnie jeansy takie duże
o 5:08 miałam ostatnie sikanie
i tak co godzinę do rana. Aż w końcu wstałam o 8 bo dzisiaj ksiądz z kolendą wedrował... Eh...