Cześć dziewczyny, dawno nie zaglądałam a tyle się dzieje

Gratuluję kwietniowym mamusiom :-) Od 1,5 m-ca leżałam ze względu na skurcze, szyjkę i rozwarcie - teraz zaczynam szaleć - niech się dzieje co chce

Staś jest niestety ułożony główka do góry i czeka mnie cesarka:-( Robiłam i dalej robię wszystko aby się przewrócił - tzn ćwiczenia, leżenie z poduchami pod miednicą. Z narzeczonym wymyśliliśmy nawet nowe ćwiczenia

Lekarz mówi, że nie ma szans na przewrót ponieważ mam nisko brzuch i mały już tam utknął. Jestem bardzo zawiedziona - bardzo chciałam porodu sn

Ale nic to najważniejszy aby był zdrowy. Poza tym mam okropne bóle w krzyżu, wyskoczyła wysypka na ciele, brzuch się stawia - czyli zbliża się mój czas a boję się strasznie

Nie tyle cesarki co spotkania z młodym

Dziewczyny macie przepiękne pokoiki -zazdroszczę

Nie wiem gdzie ja pochowam wszystkie rzeczy małego, miejsce się już kończy - zostałam hojnie obdarowana przez koleżanki i rodzinę ciuszkami po ich szkrabach. Połowy młody pewnie nie założy. Czeka mnie w weekend przebierka i będę musiała komuś oddać trochę rzeczy
Z wyprawki brakuje mi jedynie farelki - mam mało słońca w mieszkaniu więc będzie trzeba młodemu trochę dogrzać pokoik
