Anitka ale to jest tylko moje takie gadanie, a kazdy organizm jest inny. U mnie niby wszystko jest ok, ale nie wiesz co bedzie. Moj gin mowil, ze jesli sie np je czekolade to pomimo tego, ze cukier masz ok to przechodzi to do dziecka przez lozysko. Diabetolog mowil, ze to nie jest prawda, wiec nic nie wiadomo. Moim zdaniem nigdy nie ma sie idealnych cukrow, bo na to sklada sie wiele czynnikow. W jeden dzien jesz cos co Ci nie "szkodzi" a w drugi masz po tym samym duzo wiekszy cukier niz powinnas. Ja zakladam norme 140

z tym, ze kontrolujac wage dziecka za pomoca usg. Bylam tydzien temu na wizycie w 37+0tc i waga byla 3kg. Jak wyjdzie w praniu to sie okaze, bo usg moze sie mylic

.
Jejku nie moge uwierzyc, ze to wkrotce!
Wlasnie wrocilismy z imprezki

. Tez tancowalam i fajnie bylo

. Kurcze moja mama i tesciowa mieszkaja w sumie w Krakowie, ale na drugim koncu miasta. Mam nadzieje, ze zgodza sie czasami zostac z mala i wracac np taksowka, zebysmy mogli wyjsc do ludzi. Nie dam rady siedzieć caly czas w domu z dzieckiem. Poza tym chcialabym sie czasami napic drineczka czy chociaz lampkę wina, albo browarka

. Na spokojnie bez nerwow

.