Zla jestem! Myslalam, ze nic nie piszecie, bo mam nowy tel i nie dostaje powiadomien co do nowych postow...a tu tyle sie dzieje!!!!
Wczoraj wrocilismy pozno do domu. Bylam tak panieta, ze zasnelam kilka razy nad ksiazka. Dzis spalismy do 10

. Potem bylismy na zakupach z kolega, bo robi imprezke i jestem odpowiedzialna za moj imprezowy przysmak

. Jak ladnie wyjdzie to zrobie Wam zdjecie i wrzuce w temacie z przepisami. Nie moge sie doczekac na wyjscie....wreszcie! Ostatnio czuje sie taka zaniedbana zyciowo. Nic sie nie dzieje, same nudy, wyjsc juz nie mam sily i tylko siedze jak kalafior.
Anitajas usmialam sie, gdyz wczoraj po grillu i czekoladzie mlecznej z orzechami cukry mialam 75. Jak to jest mozliwe to nie mam pojecia

. Moj glukometr chyba mnie oklamuje

. Zaraz bede mierzyc po pizzy i az sie boje

.
Diabliczka moze juz urodzisz i dolaczysz do grona szczesliwych mamus

. Dawaj znac jak bedziesz cos wiedziec. Dziekuje za przepis

.
Naftanalek gratuluje!
Wichurka to niezle poszlalas jak i tance byly

. Nio nio

.