iza_marta współczuje krocza :/ ja na szczęście nie mam takiego problemu, aczkolwiek mnie rwie brzuch
Nanncy zasugerowałam się Twoim bujaniem w foteliku samochodowym i dzisiaj tez wsadziłam... 10 min spał a od 2 h się męczyłam. Pospał pół godziny i odłożyła do łóżeczka

5 min i oczy jak 5 zł

znowu ryk...dawaj do fotelika i znowu pół godziny spał i na łóżko...kółko graniaste

ale nie dam się będzie marudził i wreszcie uśnie Ehhh już nie mam siły...w nocy super a w dzień tragedia istna

Gdzie te 20h co śpią ???? Ja się pytam???
mimi tak ja też słyszałam o tym skoku rozwojowym że są marudne właśnie...ale aż tak?

Może ktoś zauroczył maleństwo...trzeba zawsze mówić że marudne itp nie chwalić...
Ja wczoraj miałam tak zmasakrowane sutki że odciągnęłam ok 22 a potem o 6 i o 10 rano bo nie dałam rady żeby jadł. Ale pokarmu mam w ciula
co do dziecka to miałaś przeżycie co nie miara ...tyle stresu się najadłaś...jakieś nieodpowiedzialne te panie aż byłam w szoku...przecież jak nie ma opiekuna to nie powinni zostawiać

W Stanach tego przestrzegają przecież...
Suszarka się sprawdza i odkurzacz

bo w brzuszku też były takie podobne szmery i stąd pamięta dziecko
martyna mój cwaniak właśnie też lubi być bujany bo teściowa go nauczyła nosić i lulać

a jak chodzimy na spacery to najbardziej mu odpowiadają jakieś "dziury" i pagórki...po chodniku średnio go rajcuje
kasia a no widzisz , u mnie po kremie brokułowym był luzik :-)
wichurka jaka słodka Twoja Niunia a jak się pięknie uśmiecha

Odnośnie brzuszka to fakt miałaś mały
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Nie daje się żadnej wody jak dziecko jest na piersi co Wy głupoty wygadujecie? Najpierw jak ssie idzie rzadki pokarm dopiero potem gęstnieje więc jak najczęściej przystawiać do cyca i tyle. Jak dostaje sztuczne to owszem zgodzę się Moja teściowa też mi truje o tej wodzie i wczoraj się zagłebiłam w neta bo idzie zwariować z tymi opiniami.
Mój cwaniaczek miał noc dobrą bo jak poszedł spać po 20 to wstał ok 24 nakarmiliśmy się i fakt dopiero usnął po 1 ale spał do po 6 :-) nakarmiliśmy się i od 7 do 10 :-) Ja wstałam i poszłam się wykąpać więc już nie ma mamusi koło niego to trzeba dać czadu i ryk... No jest po 14 a on może pospał z 15 min a tak marudny cały dzień. W domu nie jest gorąco więc bez przesady, widzę że mu się chce spać ale na długo nie zabawi Ooooo