aniez
Fanka BB :)
U nas także najlepiej sprawdziła się strategia pokojowa :-) Wanienka na stół kąpiel i ajciu. Ale to głównie dlatego, że mamy bardzo małą łazienkę i w żaden sposób nie wepchnęłabym tam stelaża. Jak Mały miał 7 miesięcy to mąż zaczął wstawiać wanienkę do wanny, coby go przyzwyczajać, a jak miał koło roku to już kąpaliśmy w wannie i to jest to, co Tygryski lubią najbardziej (od tej pory łazienka wygląda jakby tam 3 stada kaczek przemaszerowały, a nie jeden 2latek).
No i od początku kąpie tatuś, bo lubi, jak sam twierdzi :-)
No i od początku kąpie tatuś, bo lubi, jak sam twierdzi :-)
. Moja koleżanka miała i wyłączyła to g...o po tygodniu, bo cała w stresie była jak jej sie co chwila włączało, i latała z pokoju do pokoju a dziecko w tym czasie smacznie spało.


