reklama

Mam ząbek!!!

reklama
Bedytko, jak Ci sie udala ta sztuka? ;-):-) Tez bym chetnie Sarze zliczyla zebole, ale nie ma bata, nie pozwala sobie zajrzec do paszczy :-p
podejście było pedagogiczne;-) zaczęłam od: "powiedz aaaa" a skończyłam na "pokaż zęby" i chwaliłam "jak ślicznie";-) i takim sposobem widziałam wszystkie zębole, bez wkładania paluchów do buzi:-p
 
Bedytko, bo Alutka to grzeczna dziewczynka, ktora slucha mamy :tak:;-):-)
Z Sara mi to nie przejdzie, a jak wczoraj wlozylam jej palec do buzi, zeby policzyc zebole to mnie uzarla czworkami tak, ze myslalam, ze mi paznokiec zgniotla :baffled::-p
 
Oj, Pszczola tez mnie nie raz uzarla, jak chcialam jej przeegzaminowac paszcze:tak: Ale teraz sama pokazuje uzebienie wkladajac palce wskazujace w kaciki ust i rozciagajac je na boki:baffled::-D

A w ogole to piatki jej zaczynaja rosnac:baffled: na dole za czworkami dziasla czerwone i spuchniete, apetyt jej sie pogorszyl i troche robi kupy luzniejsze. No i upierdliwa sie zrobila odrobine...
 
A u nas dalej nie wiem ile na stanie :-p Bo drugi raz ryzykowac nie bede :-p

No i nie wiem co mam robic, bo Sara nie pozwala sobie zebow umyc, tylko "ja ja", czyli ze chce sama i za cholere nie odda mi szczoteczki :baffled: Zawsze bylo tak, ze najpierw ja jej dokladnie mylam, a potem ona juz bardziej w ramach zabawy szorowala, a teraz ni ch..., sama i sama :baffled:
 
reklama
ja tez nie liczylam zebow ale jutro policze napewno :D

jak otwierala paszczke to byla przerwa w zebkach.. nie bylo trojek ktore teraz wychodza wszystkie naraz :D wiec bedzie juz pelna buzka zebkow :D:D:D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry