reklama

Mam ząbek!!!

reklama
Sara tez chce myc zeby za kazdym razem jak znajdzie sie w lazience, ale tylko "siama" :-p Mnie za cholere nie pozwala sie dotknac - tlumaczenia nie pomagaja :sorry2:
No i zebow mamy 15 sztuk (chociaz trojki jeszcze calkiem nie wyrosly):tak::-)
 
hihi skad ja to znam :D choc udaje mi sie najpierw jej troche umyc a pozniej ona sama :)

boze ale powiem wam odnosni szczotkowania zebow to dostala jakiegos fiola non stop tylko slysze: "mommy give me a toothrush ! i wat a toothbrush! chce myc zabki chce myc zabki"!
no doslownie caly dzien potrafi krzyczec :D
 
Domiska, nic tylko sie cieszyc :tak::-D Mala czyscioszka :-)

Bedytka, ja sie wlasnie zastanawialam czy nie isc z Sara do dentysty, zeby jej polakierowala na wszelki wypadek zabki, ale w sumie niewiele sie orientuje w tym temacie :sorry2:
Wiem, ze jest cos takiego jak lapisowanie, ale po tym chyba zabki ciemnieja, nie?
 
U nas ostatnia piatka w czesci ujrzala swiatlo dzienne w koncu. Podejrzewam, ze jeszcze troszke - moze tydzien - i bedzie cala na wierzchu... Juz mam dosc nocek z placzem od zebow i przeziebien tez od zebow...
 
reklama
.:ANIDENT:. Lakowanie Bruzd, Stomatologia, Warszawa
dość fajnie opisane;-)
lapisowanie to jeszcze nie dla naszych dzieciaków, lapisuje się mleczne ząbki już z próchnicą:tak:
my po wizycie u dentystki:
Alka ma zgryz otwarty, przez nawyk przygryzania dolnej wargi, mamy z tym walczyć, żeby nie skończyło się aparatem, a na dodatek na dolnych czwórkach i jednej górnej ma maleńkie dziurki, ale na razie nie do ruszenia, bo to jednak chwilę trwa wyczyszczenie i nałożenie lakieru, więc musimy wyczuć moment kiedy da sobie coś w buzi zrobić, na wizycie źle nie było, pokazała ładnie ząbki i nawet dała sobie po dotykać, i po pierwszej wizycie:-p
no i pasta a fluorem to podstawa!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry