• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Mam ząbek!!!

A u nas też dwa dni temu była niespodzianka, nic sie na to nie zapowiadało bo ani marudzenia ani ślinienia nie było i tatuś dał pić w kubku niekapku takim z twardym ustnikiem Oliwka sie nim bawiła i bawiła a jak go w końcu oddała to ustnik był tak porysowany że tatuś zajrzał do buziaka a tam niespodzianka dwie dolne jedyneczki się przebiły :)
 
reklama
A u nas też dwa dni temu była niespodzianka, nic sie na to nie zapowiadało bo ani marudzenia ani ślinienia nie było i tatuś dał pić w kubku niekapku takim z twardym ustnikiem Oliwka sie nim bawiła i bawiła a jak go w końcu oddała to ustnik był tak porysowany że tatuś zajrzał do buziaka a tam niespodzianka dwie dolne jedyneczki się przebiły :)


MAJKA że sie zapytam o niekapka.Jak pierwszy raz podałaś go Oliwce to nie miała problemu z piciem bo mojej małej jakoś nie wychodzi ;-)
 
A u nas juz nie tak cicho. Dolna lewa jedynke juz czucpod palcem, chociaz jeszcze nie widac. Ale juz prawie przebita, chyba tylko skorka zaslania :-) Prawa dolna tez juz na przededniu wyjscia, podpuchnieta. Ale wczoraj to byla masakra - biedna mala mi walczyla z dwie godziny po poludniu jak nie lepiej, a dziaslo to byla masakra - wielka czerwona spuchnieta gula i to z krwiakiem... Dzisiaj sie rozeszlo, po prostu dziasla sa rozpulchnione :-) Zaznaczam, ze jeszcze nie chwale sie zebolkami ;-) Moze uda nam sie jednak dostac glowna nagrode ;-) Dalej "bijemy sie" z Sarka, Piotrusiem i Paprykiem :-D
A nowym zebolkom gratulacje!! Majka, no kurde, tylko zazdroscic, ze tak ni z gruchy ni z pietruchy :-D
 
MAJKA że sie zapytam o niekapka.Jak pierwszy raz podałaś go Oliwce to nie miała problemu z piciem bo mojej małej jakoś nie wychodzi ;-)

Wcale nam dobrze nie wychodzi, podaję niekapka codziennie czasami mała zassie że ładnie wypije cały sok a czasami pomarudzi pobawi się i tak muszę przelać do zwykłej butelki ale narazie nie tracę cierpliwości i mam nadzieję że któregoś dnia załapie o co w tym biega :)
 
MAJKA dzięki bo już się martwiła że to tylko nam tak nieporadnie wychodzi. Ale ja na razie zrezygnowałam i spróbuje za jakiś czas.

A co do ząbków to mała napuchnięte ma górne trójki ale czy cos z tego bedzie w najbliższym czsie? zobaczymy

KAROO to upart u was są te ząbki. I te dziąsełka tak brzydko puchną...szkoda kruszynki ale życzę udanych zawodów
 
przede wszystkim gratulacje dla nowych uzębionych :-)

Zaznaczam, ze jeszcze nie chwale sie zebolkami ;-) Moze uda nam sie jednak dostac glowna nagrode ;-) Dalej "bijemy sie" z Sarka, Piotrusiem i Paprykiem :-D

my się już nie bijemy :-p 8 kwietnia - Piotruś na ukończenie 8 miesiąca sprawił sobie prezent - prawą dolną jedyneczkę :-)
na placu boju zostają zatem Jagodzianka, Sarunia i Papryczek :-)
 
reklama
CZy w związku z ząbkami zaprzestajecie podawania napojów ze smoczka i czy łatwo wasze pociechy przechodzą na kubeczki?

:-D:-Dmy to zaczęliśmy właśnie od kubka. Jak karmiłam ją cycem to nie chciała pic ale jak przeszłam na butle to pediatra zaleciła żeby mała piła. Butelka nie wchodziła w gre tylko kubek. Teraz już nie ma problemu pije z tego i tego.


No no no a mówią że najpóźniej ząbki wychodzą chłopczykom a tu proszę dwie panienki się ''biją'' i jeden rodzyneczek:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry