• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Mama u lekarza

reklama
ja zawsze mówiłam, mówię i będę mówić, że w Polsce służba zdrowia do najgorszych nie należy, tylko my narzekamy, a od lekarzy wymagamy cudów, a oni nie są cudotwórcami i nie zrobią z nas nieraz nowonarodzonych. Myślę, że jeśli ktos chce wierzyć w cuda to do bioenergoterapeuty i tych innych szarlatanów powinien chodzić a nie do lekarza.
 
Jasne, w Polsce nie jest najgorzej...gdy chodzi sie do przychodni i nie jest sie zadowolonym zawsze mozna prywatnie i nie ma problemu. To co sie dzieje na Wyspach to jest naprawde masakra. Mam koleżankę w Anglii w 8 miesiacu ciazy. To jest jakis horror co ona tam przezywa:( Najgorsze ze ma zagrozona ciaze, nie moze wstawac:((( Nawet na siusiu musi isc z kims:((( A lekarze traktuja ja jakby nic sie nie dzialo!!! usg miala jak do tej pory rraz robione, w ogole nie widuje lekarza, tylko jakas kochana polozna zaoferowala sie i przychodzi do niej raz w miesiacu. Dramat dziewczyny, wierzcie mi!!!Wiec nie narzekajmy bo mamy dobrze:)

Robilam wyniki i znow niedobrze:((( Morfologia slabo a mocz z bakteriami i jakims opalizującym bialkiem : / We wtorek pokaze mojemu ginowi i zobaczymy co na to poradzi...

Pozdrawiam brzuszki!!!
 
Monia nie panikuj, bo miesiąc temu też miałam takie wyniki :P Nie było tragedii. Zlecili mi posiew moczu i wyszedł idealny! A bakterie mam nadal :-p i wcale się nimi nie przejmuję!
 
za tydzień znów do doktora muchomora :-(:-(:-(. Nie lubię tam chodzić. Dostałam furagin na moich przyjaciół i pewno po tygodniu mnie opuszczą. Mam zrobić badania moczu i wynikiem do niego. Leżałam pod KTG ponad pół godziny :szok::szok::szok:. Myślałam, że mój bolący prawy bok stanie obok. Mam nadzieje, że za tydzień będzie inna położna i mnie tyle męczyć nie będzie. Syncio udko ma na 34 tydzień, główkę na 33, doktorek mówi, że wszystko gra i buczy :-):-):-). No i znów grzybki, nystatynę też zaczynam aplikować. No i moje myślenie o położeniu syncia się nie sprawdziły. Powiem wam, że ostatnio przez parę dni czułam rytmiczne dość długie ruchy (pewno czkawka) w okolicach pępka, nawet dziś rano. A niektóre z was mówiły, że czują u dołu dzidzia jest położona główką w dół, a niektóre, że w okolicy pępka i że ich dzidzia ma głowę w chmurach. Tak więc u mnie się nie sprawdziło, syncio ma głowę w dół i czeka mnie ból:-):-):-).
 
jezyk tak, dokładnie. Bo jak to się mówi, zdrowie najważniejsze, a z reszta jakoś będzie. A ty jak się czujesz?? Bo z tego co widzę to mimo problemów prowadzisz i tak aktywny tryb życia.
 
aga ogólnie nie narzekam i oszczędzam się jak mogę ale są takie dni i sytuacje kiedy np. Piotrek jest w pracy że muszę coś porobić w końcu mam jedno dzieciątko w domu i o nie też muszę dbać:-).
Po tej kroplówce skurcze naprawdę się wyciszyły, a poza tym ja myślę że ta ciąża będzie jak z kacperkiem, u mnie problemy pojawiają się tak od 20 do 30tc i wtedy trzeba leki, szpitale i takie rzeczy, a potem już maluch spokojnie czeka i myslę że teraz też tak będzie, przy kacperku prawie miesiąc chodziłam jeszcze z rozwarciem na 3,5cm i lekarka mówiła że mogę robić wszystko bo już poród może nastąpić bo to był 36 tydzień skończony, a urodziłam trzy dni po terminie więc jestem dobrej myśli:-):-)
 
jezyk cieszy mnie fakt, że wszystko jakoś leci do przodu. A chyba najważniejsze z tego wszystkiego jest brak paniki. Oby dotrwać do końca 8 miesiąca, a najlepiej do połowy 9.
 
reklama
Zastanawiam sie jak to jest.... ze od ok 10 tygodni czuje te skurcze, biore na nie Nospe i magnez (czasem przechodza a czasem pojawiaja sie na chwile), a mimo to szyjka caly czas dluga i twarda ;-)
Nawet gdy doszedl ból w okolicy kosci łonowej i lekarz sie zaniepokoil to tez sie okazalo ze szyjka dluga i zamknieta :-p
No a ostatnimi dniami to np podczas siedzenie czuje taki ucisk na dole ze mam wrazenie jakby sie dziecko "pchało na świat" - do tego poród mi śni po nocach :rofl2:, no a wg lekarza nic nie wskazuje na to aby porod mial sie odbyc wczesniej

Chyba juz jestem przewrazliwiona przez to... Ale ostatnio wszyscy naokolo licza mi ile dni zostalo do dnia zero :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry