reklama

Mamo, ja już TO potrafię!

reklama
Główka Bartkowi chwieje się jeszcze jak babuleńka - przy siadzie. Ale jak go posadzić na półleżąco, to podrzuca dupcią albo głośno protestuje, woli siedzieć sam bez podparcia, z pionowymi pleckami (trzymany tylko za ręce), tylko czy to nie za wcześnie dla kręgosłupa?
 
staram się nie za często go sadzać, ale teraz jak jest taki upierdliwy przez zęby, to czasami jedyna metoda, żeby się uspokoił... bo tak jęczy i stęka
 
Nef- moja też jeszcze się nie przekręca, czasami jedynie jak leży na poduszce to jej się uda. Jak na razie to się tym nie przejmuje, daje jej czas :tak:
No i też rwie się do siedzenia strasznie, głowę już tak wysoko dźwiga. Czasami wydaje mi się, że szybciej nauczy się siedzieć niż przekręcać :-)
 
mój też wali nożyce, głowa do góry i jednocześnie nóżki wyprostowane też do góry, a co się nastęka, najęczy i napuszcza boków przy tym :-)
siedział by chciał, a najlepiej chyba już biegać :-D
 
U nas przewroty z plecków na brzuszek i odwrotnie już od 2 tygodni, tylko póki co w jedną stronę. Ale za to hitem ostatnich dni, są stópki i wkładanie ich na zmianę do buzi. Dzisiaj miałam ciężko Ją umyć podczas kąpieli bo cały czas chciała mieć nogi w buzi. Sprawia Jej to mnóstwo radochy ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry