Ruszymy wątek
[h=1]
Rozwój mowy i komunikacji w 5. miesiącu życia dzieck[/h]
Układ nerwowy Twojego brzdąca stale dojrzewa, więc powoli wygaszają się odruchy bezwarunkowe, z którymi przyszedł na świat.
Maluch przygotowuje się do siedzenia i raczkowania. Wraz ze zmianą pozycji z leżącej na siedzącą, polepszają się też warunki do wydawania dźwięków. Maluch lepiej czuje swoją przeponę. Przez szerszą tchawicę, więcej powietrza wpływa do płuc. Wydawane dźwięki są dzięki temu głośniejsze, stopniowo obniża się położenie krtani. W pierwszych miesiącach życia twojego dziecka krtań pełniła głównie funkcję ochronną dróg oddechowych. Przede wszystkim zabezpieczała maluszka przed zachłyśnięciem i zakrztuszeniem. Dzięki niej połykany pokarm nie przedostawał się do tchawicy i płuc. Dzięki jej obniżeniu, wydobywanych dźwięków może być coraz więcej, zmienia się ich barwa i głośność. Ćwicząc ich wydawanie maluch czuje zmiany napięcia mięśni warg, policzków. Zmiany położenia języka oraz bodźce związane z przepływem powietrza i śliny.
W tym okresie dzieci znacznie różnią się ilością wydawanych dźwięków.
Jedne „śpiewają” prawie, bawią się swoim „niby mówieniem”, ćwiczą wypowiadane dźwięki w najróżniejszych kombinacjach. Inne jednak, zajęte bardziej zdobywaniem przestrzeni, doskonaląc swoje umiejętności ruchowe, troszkę zapominają o dźwiękach i cichną na jakiś czas. To nic złego. Ich układ nerwowy nie jest jeszcze w pełni dojrzały. Widocznie cały wysiłek i energia malucha zostają skierowane na zabawy nóżkami, rączkami i unoszenie główki.
Twoje maleństwo zaczyna odróżniać przyjazny ton głosu od zagniewanego. Poznaje po Twoich ruchach, zmiennej mimice twarzy, czy jesteś radosna, czy może czymś podenerwowana. Reaguje wtedy lekką bezradnością lub zdziwieniem. To bardzo ważny moment w Waszym wspólnym życiu. Od tej pory wiesz, ze Twój maluch, rejestruje Twój sposób zachowania, powoli go poznaje i zaczyna rozumieć.
Dla rozwoju Twojego dziecka ważne jest, byś od pierwszych chwil jego życia komunikując się z nim używała słow. I nie ważne jest, że na początku nie będzie rozumiał ich znaczenia. Słuchanie Twojej mowy, pozwoli mu stworzyć jego własny język w przyszłości. Po drugie, kiedy opisujesz świat, Twoje słowa przekazują emocje. To właśnie emocje, Twój maluch rejestruje i rozpoznaje jako pierwsze. Poza tym to, co mówisz do swojego szkraba to nieustająca lekcja wiedzy o tym, co go otacza. Twój entuzjazm i radość w poznawaniu świata, są mu bardzo potrzebne.