• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

...::Mamusie grudniowe 2013::.. :)

Do carbonary dodaje skwarki boczku i natke pietruszki, tylko teraz nie jem niczego z surowymi jajkami.

U nas lalo cala noc, teraz grzmi i nic nie zapowiada ze cos sie zmieni, a mialam w planach jechac z koleznka na lody...
 
reklama
no nie moge:-D:-D:-D zawsze jak wchodze to mi taaaaaka ochote na wszystkie dania narobicie, ze slinie monitor:-D

staram sie nadrobic ale czas mi taaaak leci szybko:szok::szok::sorry2: niby dzieciaki w szkole od 9-15 ale tu to tu tamto i kurcze robi sie poludnie, pozniej trzeba je odebrac, pozniej wraca mezus, czas razem, obiad, zabawa, ogarniecie i juz pora snu:surprised: i te dni strzelaja jak nie wiadomo gdzie..
codziennie patrze na rzeczy do zrobienia i nie wyrabiam sie:zawstydzona/y:

Awunia - ja mam jak Ty - nie mam problemow z wlozeniem i zdjeciem obraczki ale nie nosze tak na wszelki wypadek.. mam kolezanke ktora nagle tak spuchla w ciazy - przez jedna noc, ze nie mogla juz zdjac i do ciecia byla:surprised:

ja zawsze na szybko robie obiady.. w sumie nie wiem co znaczy szybko czy wolno - bo dla mnie leczo, zupa, kurczak itd to wszystko na szybko - dlugo dla mnie to pierogi, golabki - jakies zawijasy wlasnie;-)

wczoraj np. zrobilam pieczonego kurczaka, z ziemniakami i buraczkami
do tego wstawilam ogromny gar leczo
a po przyjsciu dzieci jeszcze zrobilismy murzynka i czekoladowe muffinki dla nich do szkoly:-D

zazdraszczam wizyt u lekarzy:zawstydzona/y: u mnie jeszcze 2 tyg, bardzo bardzo sie denerwuje, bo bedzie to albo cc albo nie:sorry2:

mi sie spi super jak wybawie (doslownie:P) Mloda przed snem
czyli siadamy razem z malzem i ponad godzine bawimy sie 'z brzuszkiem' lapiemy za nozki, raczki, cokolwiek to tam wystaje przez brzuszek i gilgoczemy :-D pozniej Mloda spi razem z mamusia az do rana i dzieki temu ja sie tez wysypiam
jezeli nie podokazujemy wieczorem to jestem obudzona w nocy kopniakami i kaplica bo nie zasne przez 3 godziny:confused2:

Anneczkaa - ojej - to uparciuszek byla corcia!!!!!! tyle prob oksy i nic.. biedactwo - oby teraz bylo bez problemow!!

lece cos na ruszt wrzucic:-D bo zglodnialam od tego czytania i pisania o jedzeniu a potem po dzieci;-)
 
Niezapominajka - ja też nie jem surowych jaj ! mieszam to razem na ogniu i makaron obkleja taki sosik i jajeczka są bardziej ścięte niż jajecznica , nie ma mowy żeby coś surowego się tam uchowało :tak:

Awunia - no to narobiłaś !!!!;-) jutro łazany robię na obiad ! Też liczę że się m postara ,bo wczoraj to myślałam że go ścierą zdzielę ... wychodziliśmy do moich rodziców i się szykowałam i mówię mu że mi gacie z du"y lecą , że się ważyłam i schudłam od ostatniej wizyty 0,5 kg i się cieszę bo z synem od 6 mc do 7 mc przytyłam 6 kg a on na to : to co 80 kg ważysz ? no myślałam że padnę ... zapytałam tylko czy wyglądam na tyle ? Zmieszał się i wymyślił na poczekaniu że to żart i wyglądam na 70 kg , ale było mi przykro ....

Tiluchna - nie martwiaj :tak: mnie gin też cc straszy , ale ja potęgą podświadomości ściągnę poród sn :-p jak tylko moje bejbi zwolni trochę z podjadaniem jedzonka mamusi ....


Właśnie wpadłam na diagnostykę sprawdzić wyniki dzisiejszych badanek i są super tylko hemoglobina znowu 12 ...
 
mamaktosia - wow, to ty chudniesz?:zawstydzona/y: o jaaaa.. moje niedoczekanie:zawstydzona/y:

u mnie jak ponazekam mezowi - patrz jaka duza jestem ile przytylam itp itd to on mowi ' a co myslalas? przeciez w ciazy jestes..' :confused2: wow... pocieszenie jak ja pierdziu:confused2:

super ze wyniki dobre:tak:
 
Tiluchna - niby też mi tak mów przecież w ciąży jesteś .... bla bla bla , ale jak mi wyjechał z tym 80 kg , to mi łzy napłynęły ...mam niecałe 72 kg ... a wyglądam na 80 ?to jak będe miała 80 to co na 100 będę wyglądała ? głupie chłopisko :-p ja się jego brzucha nie czepiam , a waży 107 - 110 , więc figury modelki też nie ma :-p
 
mamaktosia he he :D To Cię Mężuś pociesza ;-) Ale nie przejmuj się...mój M teraz jest grzeczny, bo raz tak chlapnął, że wyglądam "inaczej" i tak mnie tym wkurzył, że się popłakałam:-D Za to teraz, jak ktoś żartuje na temat mojej wagi, to mnie broni bardzo, bo się boi, że się popłaczę;-):-D ale przyzwyczaiłam się, ze taka moja dola i liczę na powrót do dawnej figury:tak: Dobrze, że wyniki ok!!!:tak:

tiluchna o jaaaaa...to Twój mąż powinien ścierą dostać...faceci są tacy mądrzy, bo to nie oni chodzą w ciąży i tyją...a jakby spróbowali przez tydzień, to by wiedzieli, jak to jest:tak:
A co do zabaw z maluszkiem, to też tak lubię się bawić z moim, chociaż jak mi się czasem odwdzięczy...:-D

Kurcze, gardło dalej trzyma, ale odrobinkę lepiej jest, jutro nie wychodzę z domu cały dzień, będę się leczyć w domowym ciepełku:tak:
 
hej
mamaktosia wszystkiego najlepszego w 7 rocznice kochana..i oby cos romantycznego sexi przygotowal men:)))

tiluchna mamaktosia to chyba tylko moj zadowolony ze mi ciala przybylo,ze moje posladki takie jedrne,skaczace i uwielbia je tykac..i reszta tez,,cala goraa..echh..co za chlop...ale pamietajcie kochanego ciala nigdy za wiele..

tiluchna a ja jak sie bawie brzuszkiem,to mam kopy,ze łoj...

ewa DAJ ZNAC CO PO WIZYCIE:)))

ups caps mis ie wciasnal,soryyy
 
Awunia - oo jak by dostal to by sie zdziwil:-D:-D nie no ogolnie on chyba bardziej wiedzial czego sie spodziewac niz ja:-p dwa razy juz mialam +20kg w ciazy wiec raczej wiedzial co sie swieci:-p

pewnie by sie bal gdybym nie zrzucila tych wszystkich kg:-D

Koralikowa - a ja wlasnie takie kopy uwielbiam najbardziej:-D:-D

mamaktosia - ahhh no ja wlasnie mam ponad 80:zawstydzona/y: juz;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry