reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
...wyrodna,nadopiekuncza matka ,ktora nie ma od czasu do czasu,komu podrzucic dziecka bo jej facet jest od duzszego czasu oddalony od niej jakies 1500km.
Do tego jeszcze totalny brak orgnizacji.. i niebecnosc na bb murowana.!!!!!!!!!!!:sorry2:
 
hej Asia Ciebie z podczytywania pamietam :-) i dzieki za powitanie :-) a z pogoda rzeczywiscie pesymistycznie :huh: no ale co tam, damy rade
 
ja jestem wku rwiona
dzisiaj nie jade do lodzi i ch uj
jutro moze pojade a moj stary okazalo sie ze jeszcze cos musi zalatwic w pn w waw
mam dosc tego pierdzielonego kolesia
generalnie mam ochote zeby wyszedl z domu i nie wchodzil mi w droge

moglismy jechac w pn z moim wujkiem do berlina nie placac za pociag ale nie
bo po co
lepiej wydawac hajsy
nie mowie naet o tym ze bedziemy tam najwczesniej 10 wiec o jakims wypadzie na plaze to moge zapomniec bo juz 21 musimy byc spowrotem w ldz na weselu mojej siostry

pogoda do dupy wszystko do dupy i generalnie tyle

co do krolikow i tych co tylko mysla co je zarznac to pozdrawiam....
ja nikogo zarzynac nie zamierzam

zdrow aszczescia i dobrego humoru dla wszystkich solenizantow i jubilatow i fajnych wakacji dla calej rszty



generalnie dzisiaj bez kija prosze nie podchodzic
 
Dzis mam dzien radowania sie ze moje mieszkanie jest "prawie skonczone". Ciesze sie ze nikomu jak do tej pory od nawalu roboty nie wypadl dysk. Jak na 3,5 miesiaca to mam odpier**** kawal roboty!!!!!!!!!!!
kurde,kurde, ciotka pogon fagasa do roboty,bo my sie nastawiamy na te grile,impry i chata musi byc gotowa,zeby mozna bylo tatusiom dzieci zostawic,a my w tany :-p
 
Mnie dzis nie ma do wieczora, zaraz zrywam sie do Tesciowej na imieniny....:wściekła/y:
Ogolnie padam na ryj przez pogode, wku rwia mnie wszystko i wszyscy...:wściekła/y:
Pi erdolne se dzie w leb i bedzie spokoj.
Buziaki.
 
..aenye miłego wypoczynku:-)
Asia wpadaj częściej :-)
Pingwinek uwielbiam rol.kos:-) Ale po Lilu jakos błednik mi źle pra cmuje i nie moge jeździć:wściekła/y:

Wczoraj byłam z Klamotem u lekarza i tak: ma 3/4 tygodnie, jest na antybiotyku 2 razy dziennie, bo ma koci katar, a to ponoć groźne, został odrobaczony, za 2 tygodnie kolejne odrobaczanie i wiecie co śmieszne ale...nie wolno mi dawac mu mleka krowiego - tylko modyfikowane, bo kotom nie mozna go dawać! A ja całe zycie poiłam koty mlekiem :szok::-DI jeżeli zacznie jeść saszetki dla juniora rozdziabdziane widelcem i przetrzyma katar to przezyje:tak::-)
A to mój sierściuch chory





i moje łosie
 
reklama
roni - to zeby. utul biedaka i orajel.

deziekujemy za zyczenia milego wypoczynku. z pakowaniem daleko w tyle.. duuuuuupa.
pogoda chu jowa. zyc sie odechciewa.

lucky - alez slodziaki trzy :-) i chlopaki i siersciuszek. a mama czwarta sliczna :-)
a on taki szarak czy umorusaniec? a koci katar faktycznie grozny...

pingwinek - zajebista fota!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry