reklama

mamusie grudniowe:)

reklama
Lucky biedactwo kotek. Z mlekiem sie nie zgodze. Chociaz teraz jak jest taki maly to faktycznie lepiej dawac specjalne dla kociat, ale potem po huj wydawac kase?????? Ty sie znasz na zywieniu wiec bedziesz wiedziala co zrobic, ale powiem tylko tyle ze:
Jak kot od malego pije mleko to jest i bedzie git bo nie zaniknie mu enzym laktaza i nada bedzie dobrze trawil mleko
druga rzecz za rzadne skarby nie dawaj malemy whiskasa!!!! dodaja tam srodki uzelazniace, a whiskas jak i wszystko dla zwierzad Masterfooda jest syfem, nie ma ani grama miesa w srodku (wiem bo zwiedzalismy a potem nam opowiadali wsio), kotao moim wypadly wszystkie zeby!!! moje maluchy jak mialy 5 tyg bardzo lubily serek Bieluch.
 
Nieistotna bardzo mi przykro taka tragednia...


Lucky dbaj o sierściuszka :tak:ja swoją jedną kocią dziwkę znalazłam w piwnicy, akurat postanowiliśmy coś tam z mężem zanieść a nigdy tam nie zaglądaliśmy a tam co mały koci zasraniec :rofl2: musiał kocicy tam wpaść i nie miała jak go wyjąć i w sumie to go olała i my go uratowaliśmy, generalnie taki znak - sygnał od Boga ;-)
ja nie karmiałm kotów nigdy mlekiem bo generalnie srały po nim dalej niż widziały :baffled::eek::sorry2: tylko jak ta znajda była fest mała to dostawała takie kocie mleczko z flaszki a potem przeszla na wodę i mleko olała :happy2: co do Wiskasu ja czasem daje ale moje nie przepadają wolą chrupaczki i tu im już kupuje z Puriny :tak:
 
co do whiskasa itp to malik przepuszcza to przez przewod pokarmowy i wypuszcza praktycznie w niezmienionej formie :tak: nie mo to jak filet z kuraka albo skrzydelko, mozna sobie gdzies schowac :-D a jaki pozniej to zapach wydziela :eek:
 
he he he nie trzeba odświeżaczy powietrza w domu ;-)

pies od moich rodziców chowa po całym domu jabłka przyniesione z ogródka i nie zawsze można je szybko znaleźć :-p:rofl2::crazy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry